Ulubione jesienią

Share This
Ulubione jesienią
Gdy byłam dzieckiem (jak to dzieci) uwielbiałam turlać się w liściach i rzucać nimi. Oliś robi to samo. Moje ulubione "coś" o każdej porze roku to radość mojego syna. Gdy z dnia na dzień jest coraz większy, gdy każda pora roku sprawia, że odkrywa coś nowego dla siebie.

On jak szalony rzuca liśćmi a ja delektuję się ich zapachem. Siedzę na ławce, łapię promienie słońca. Ooo! Coś zauważył, biegnie prosto w kałużę. Sam do siebie powtarza: nie mam kaloszków, nie mam kaloszków. Hmm ale nie jest to w stanie Go powstrzymać i pac w wodę. No cóż jesienią jestem przygotowana na to, że po każdym spacerze jest do przebrania dokumentnie (dół mokry od taśtania w wodzie, a góra umazana wilgotnymi liśćmi). Sama radość.

Siedzę na ławce, promienie słońca głaszczą moją twarz. Jak pięknie tu i cicho. Patrzę na Niego, jestem dumna. Jak się zmienił od zeszłej jesieni, jak urósł i się rozwinął. Chodzi (żeby tylko :), mówi pięknie, już miesiąc bez pampera. Słodki jest gdy liście mu się kleją do rąk i włosów. Kocham Go i kocham jesień jeszcze bardziej dlatego, że On tu jest.




spodnie:Denim CO, kurtka: Zara, bluza: Pepco, koszulka: Reserved, trampki: Converse, czapka: sh, pies: Russ Yomiko Classics

23 komentarze:

  1. Strasznie podobają mi się Twoje zdjęcie, w szczególności ten z murem obrośniętym winoroślą. Świetnie uchwyciłaś jesień.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! ta ściana z liści! super zdjęcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęci zrobiłaś jesieni jak i swojego małego przystojniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny synuś! piękne kolory jesieni!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super zabawy w liściach :) Świetne jesienne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Weszłam, bo zauroczyła mnie miniaturka i nie pomyliłam się :) Cudne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zachwycona zdjęciem ze ścianą czerwono-zielonych liści - cudo! No i ten mały przystojniak złapał mnie za serducho! ;)
    Dziękuję gorąco za udział w wyzwaniu! :*
    Pozdrawiam
    Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to wszystko przez Twoje wyzwanie! Dziękuję za miłe słowo i już nie mogę się doczekać kolejnego wyzwania :)

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia, cudowne kolory jesieni i ten mały mężczyzna - cudo ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla radości mych oczu takie ściany to tutaj normalka i wszystkie są tak pięknie porośnięte. Dziękuję za komplementy - przekażę synusiowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie opisałaś jak patrzysz na swojego synka oczami pełnymi miłości. Cudownie, że może się tak beztrosko bawić, umorusać i być szczęśliwym malcem. Zdjęcia bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia i piękna złota jesień, zupełnie niepodobna do mojej dzisiejszej za oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia, masz ślicznego synka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie uchwyciłaś jesień, tyle pięknych kolorów i energii malucha! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie oddałaś jesienny klimat. Mnie najbardziej urzekło pierwsze zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nooo... znam ten ból z taplaniem się w każdej napotkanej kałuży...;) Ale za to tez kocham jesień!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia, a dzieciaczek... aż słów brakuje taki słodki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Brudne dziecko to szczęśliwe dziecko. Najwyraźniej o każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.