12:47:00

Warsztaty Ugotuj mi Razem okiem organizatora

Mimo, że przygotowania do Ugotuj mi Razem rozpoczęły się dość późno liczyłam w duchu (i starałam się jak mogłam) by spotkanie było wyśmienite. Czy się udało? Dla mnie tak! Czekam z niecierpliwością na relacje uczestniczek a tymczasem zapraszam na moją.
 

Przykładem swoim i innych blogerek chciałyśmy pokazać korzyści wynikające ze wspólnego kucharzenia.  Wraz z Angeliką jesteśmy przekonane, że pomaga to w rozwoju maluchów i budowaniu silnych więzi w relacji rodzic - dziecko. W końcu im więcej czasu spędzamy razem tym stajemy się sobie bliżsi, prawda?

Akcja ma na celu ośmielenie tych niezdecydowanych, tych bojących się bałaganu – właśnie ich chcemy przekonać aby spróbowali tej formy „zabawy” z dziećmi i przekonali się, że nie ma nic piękniejszego niż umorusane rączki i noski, a także radość dziecka z własnoręcznie wykonanego posiłku.

11 lipca
Ten dzień zaczął się pobudką o 5 rano. Wierzcie mi obudzić o tak nieludzkiej porze dziecko, które zwykle wstaje między 8 a 9 to prawdziwy wyczyn! Ba, i zrobić to tak by nie postawić na równe nogi pozostałych domowników. Potem podróż z przesiadką i telefonem odciętym od świata (od momentu załadowania polskiej karty tel. przestał mi działać sieciowy internet :( )


OFF Piotrkowska zaskoczyła mnie pozytywnie – to niezwykle barwne i oryginalne miejsce. Jeśli tylko będzie okazja chętnie odwiedzę je ponownie!

Samo Baccaro nieco schowane na piętrze budynku, idealnie wpasowane w klimat kompleksu. Eleganckie i surowe zarazem, nowoczesne i z tradycją. Idealne miejsce! Jak to dobrze, że Asia odnalazła taką perełkę na OFF. Właściciele Baccaro zaczynali od organizacji warsztatów kulinarnych, po czasie poszli o krok dalej i powstało Studio kulinarne z prawdziwego zdarzenia. Teraz odbywają się w nim zajęcia dla dorosłych i dzieci a także imprezy towarzyskie (np. Babyshower! - serio)




Spotkanie rozpoczęłyśmy od oficjalnego powitania i luźnych ploteczek. Dzieci miały czas by się ze sobą oswoić i poprzymierzać swoje fartuszki. Oliwier (po nieszczęsnej pobudce skoro świt) zasnął na amen na korytarzu i zanim doszedł do siebie minęło sporo czasu. Ostatecznie zwabiła Go wizja wałkowania ciasta – to w końcu jedno z najfajniejszych kuchennych zajęć :)

Wszystkie poczynania młodych kucharzy koordynowali właściciele – zaczynając oczywiście od mycia rąk. Potem aż miło było patrzeć jak 10 par tych małych rączek dzielnie wałkowało ciasto na pizzę a następnie układając na niej wybrane składniki. Było piękne serce i buźki i pizze całkiem na wypasie – ich zapach unosił się na całym piętrze. Wszystkie były obłędnie pyszne!





Po degustacji był czas dla mam; przy przepysznej kawie miałyśmy okazję porozmawiać z Panią dietetyk z AnnMed, która udzieliła nam sporej ilości cennych rad i odpowiedziałą na pytania. Dzieci w tym czasie zajęte tworzeniem własnych wizji z warzyw i rysowaniem na papierowych talerzykach zupełnie zapomniały o swoich mamusiach. Mamy były zachwycone naszym wsparciem hand made (Refreszing i Jak ona to robi), które zyskało zasłużone miano najlepszych animatorek od dawien dawna :)




W międzyczasie odbył się również mini konkurs na instagramie, po którym miałyśmy przyjemność obdarować uczestniczki książkami od Wydawnictwa Jedność i Slow Paczki. Czym byłoby też takie spotkanie bez niespodzianek dla dzieci? Stąd pojawiły się podusie dla małych szefów a także opaski i muszki :)

W tym miejscu również chciałabym podziękować wszystkim naszym partnerom i sponsorom.
Baccaro – za przyjęcie nas w swoje progi, przystosowanie miejsc pracy dla małych kucharzy i wspaniałą atmosferę.
Dziewczynom z Refreszing i Jak ona to robi – za profesjonalną opiekę nad dziećmi (mój syn cały czas opowiada o zabawach na korytarzu :) )
AnnMed – za udzielone rady i odpowiedzi na nurtujące nas pytania.
Demografikowi za zdjęcia i film, których już nie możemy się doczekać!

Wszystkim sponsorom za wspaniałe prezenty i wartościowe produkty. To dzięki Wam mogłyśmy obdarować uczestniczki i wywołać uśmiechy na twarzach dzieci.


Szykujcie się na kolejny wpis dotyczący tych wszystkich prezentów!


Największe dzięki dla Ciebie Angeliko!
Że zwróciłaś się do mnie i miałam okazję pomagać Ci w organizacji tego wspaniałego spotkania!
Że okazałaś się wspaniałą i ciepłą osobą, z którą można by spędzić długie godziny przy kawie. 

Drogie Uczestniczki - dzięki również dla Was! Bez Was i Waszych dzieci nie byłoby takiej wspaniałej atmosfery! Byłabym niezmiernie wdzięczna za dodanie linków do Waszych relacji w komentarzach pod tym wpisem/ na Ugotuj mi Razem :*

23 komentarze:

  1. Ale super mieliście. Żałuje jak zawsze, że nas zabrakło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szykuj się zatem na kolejną edycję:)

      Usuń
  2. Uwielbiam jak Młody pomaga mi w gotowaniu. Oczywiste, czasami wolałabym, żeby jego pomoc ograniczyła się do nieprzeszkadzania. Nie chciałabym, żeby się poparzył strzelającym z patelni olejem czy nagrzanymi drzwiczkami od piekarnika.
    Ostatnio robiliśmy razem naleśniki. Nigdy wczesniej nie wyszły takie dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sobotę jadłam najlepszą pizzę w życiu:)
      Świetnie, że jest więcej osób angażujących dzieci w kuchenne wariacje

      Usuń
  3. Super takie spotkanie kucharskie. Mam nadzieje, ze jak Antoś podrośnie pójdziemy i będziemy razem gotować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko mu pozwolisz na pewno chętnie będzie Ci pomagał :)

      Usuń
  4. wygląda na to, że świetnie się bawiłyście dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, było wesoło i bardzo przyjemnie :)

      Usuń
  5. Rewelacja! Gdyby tylko Oli był większy to przejechałabym ten kawał drogi do Was. :)
    Kontynuujcie spotkania to kto wie, może za rok albo dwa do Was dołączymy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cicho marzymy o kontynuacji więc kto wie...

      Usuń
  6. Super przeżycie a jakie wspomnienia! Zazdrościmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no musiało być pysznie :)). Ja już marzę o wspólnym gotowaniu z Córka :))).

    Pozwól, ze sie u Ciebie rozgoszcze, czemu trafiłam tak późno? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozgość się na dłużej kochana!
      Czemu tak późno?
      hmmm Lepiej późno niż wcale!

      Usuń
  8. Żałuję, że nie mogliśmy być na takich warsztatach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna sprawka! bardzo mi się podoba ta inicjatywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tu trafiłaś! Rozgość się proszę :)

      Usuń
  10. A ja nie lubię wałkować ciasta ;) Po zdjęciach widać, że mieliście tam wesoło

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa inicjatywa ;)

    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK

    Pozdrawiamy i przesyłamy dla wszystkich czytelników

    KOD RABATOWY: 10off

    WAŻNY NA CAŁY ASORTYMENT (10 % zniżki)

    OdpowiedzUsuń

TOP