08:00:00

Ozdoby choinkowe z duszą

Ślubny stwierdził, że nie kupi choinki w tym roku bo zaraz ruszymy do Polski a ona bidula wyschnie.
Trochę racji ma ale jak to grudzień bez choinki?
Kiedy ja tyle pięknych ozdób mam!

W tym roku nie miałam czasu otworzyć produkcji własnych zawieszek więc namierzyłam gotowce.
Wśród ogromu rękodzielników i twórców mój wybór padł na działający od niedawna sklep Playwood, którego specjalnością (jak nazwa wskazuje) są wyroby z wszelkiej maści drewna.

Moje oczy świeciły się do każdego cudeńka ze strony ale nie można mieć wszystkiego naraz więc póki co w moim domu zawitały: podstawka pod kubek i zawieszki na choinkę.
Podstawka z własnym logo to najlepszy prezent jaki mogłam dostać od Mikołaja :)

Zawieszki same w sobie są urocze i pięknie wykonane.
Moje dobrane idealnie dla naszej rodzinki:
chmurki - ja i Oliś chodzimy z głowami w chmurach
góry - w górach (prawie) mieszkamy
aparat - dla fotografującej mamuśki
sanki - dla amatora śnieżnych wariacji (dla taty :) )
nutka - dla synusia, śpiewaka operowego :)


Dla każdego coś miłego:)

OMG kocham drewno!
Już mi się spodobały kolejne i odkładam drobne na zakupy a Ślubnego męczę jednak o zakup choineczki. Nie wiem jak u Was ale w moim domu nigdy nie za wiele takich przedmiotów.

Jeśli chcecie je kupić (za na prawdę niewielkie pieniądze - bombki z plastiku są droższe!?!?!) to koniecznie zajrzyjcie na fanpage Playwood - w albumach znajdziecie gotowe produkty, ale też możecie złożyć zamówienie na swoje własne indywidualne pomysły.


No powiedzcie; czyż nie czuć świąt dzięki tym małym dziełom sztuki?
Jakie Wy macie podejście do takich ozdobników; wolicie może tradycyjne bombki?

Zapraszam na przemyślenia przy kubku kawy i pierniczkach - a niebawem na konkurs (wypatrujcie!)

18 komentarzy:

  1. jakie cuda :) a my jeszcze choinki nawet nie mamy, jutro się wybieramy, a potem będzie polowanie na ładne ozdoby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje drzewko upolowałam wczoraj i już dumnie stoi w pokoju syna

      Usuń
  2. Super, szczególnie te nutki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogą być bombki, mogą być kule z origami, mogą być drewniane ozdoby. Nie robi to nam żadnej różnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię misz - masz i póki co u nas na choince wszystko :)

      Usuń
  4. piękne! a miałam już nic nie kupować... tylko jak tu się oprzeć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie to wygląda, coś innego niż standardowe ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, zwłaszcza te drewniane z pierwszych zdjęć :) A właściwie to wszystkie są super!

    OdpowiedzUsuń
  7. drewniane podstawi pod napoje prezentują się super, bardzo fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna alternatywa dla tradycyjnych bombek :) Dodać do tego ususzone pomarańcze, ciasteczka i cukierki i będzie mega oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na mojej choince by za długo nie wytrzymały - mały, łasy na słodkości 3-latek pilnuje :)

      Usuń
  9. Uwielbiam takie ozdoby! Idealnie sie komponuja z suszonymi plasterkami pomaranczy na lnianym sznurku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne! Chciałabym umieć tworzyć takie cuda <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne są! Aparat skradł moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat to moja ulubiona zawieszka :)

      Usuń

TOP