Poznaję zwierzęta. Recenzja

Share This

Poznaję zwierzęta

Wydawnictwo: Zielona Sowa
  autor: Anna Sobich-Kamińska
Cena w sklepie online:  34,90 zł
Ilość graczy: 2 - 5
Przedział wiekowy: 4 - 5 lat
Jak każde dziecko Oliwier uwielbia zwierzęta; książeczki wertujemy dzień w dzień, oglądamy programy edukacyjne w tv (serio, mój 3 -latek przejęty śledzi National Geographic). Gdy trafiła do nas gra o zwierzętach, jednocześnie byłam zadowolona i miałam obawy czy Oliwier da radę efektowanie w nią pograć. Ostatecznie dostosowaliśmy rozgrywkę do Jego możliwości i powoli zwiększamy zakres zagadnień.

W pudełku znajdziemy:

- planszę do gry
- książeczkę z instrukcją i zadaniami dla dziecka
- 50 kart z pytaniami Wróbelka Felka
- 5 pionków i kostkę

O co chodzi:

Celem gry jest odnalezienie przyjaciela wróbelka Felka - Krzysia.
Aby do niego dotrzeć należy pokonać całą planszę, rozwiązując po drodze zagadki z kart. 
Każdy z graczy wybiera jeden pionek i rzucając kostką, przechodzi przez ZOO.
Jak w większości gier dla starszaków, także tutaj mamy opcję czekania przez 1 kolejkę. 

Jeśli gracz:

- zatrzyma się na zwykłym (kremowym) polu, bierze kartę z talii i wykonuje zadanie lub odpowiada na pytanie 
- zatrzyma się na polu z obrazkiem przedstawiającym lody, gofry lub watę cukrową - czeka jedną kolejkę - w końcu przekąski spożywa się w trakcie przerwy :)
Wygrywa osoba, która pierwsza dotrze do mety.
Najważniejszym elementem gry są laminowane karty. Opatrzono je bajecznymi ilustracjami i różnorodnymi pytaniami. Ich wymiary są nieco mniejsze niż standardowych kart, dzięki czemu idealnie dopasowują się do dziecięcych rączek. Świetne, przemyślane posunięcie!

Same pytania są świetne (choć czasem trochę trudne dla mojego 3,5 - letniego brzdąca), i wymagają czasem sporej wiedzy dziecka. Początkowo Oliwier miał problemy z niektórymi zadaniami, dlatego zamienialiśmy karty na łatwiejsze - z pewnością z czasem będzie potrafił odpowiedzieć na wszystkie zagadki wróbelka Felka. 


Zachwyca również dołączona do gry książeczka edukacyjna. Znajdują się w niej fajne zadania i ćwiczenia rozwijające umysł małego odkrywcy na różnych poziomach. Labirynt, łamigłówka czy kolorowanka to tylko niektóre jej elementy. Myślę, że uzupełnienie gry o dodatkowy element, jakim jest mini podręcznik, to świetny pomysł i totalny strzał w dziesiątkę. Gdy kończymy rozgrywkę, siadamy do wspólnych zadań przy książeczce - niektóre są łatwe, inne trudniejsze ale wszystkie do pojęcia przez 4 - latka (oczywiście z pomocą osoby, która przeczyta polecenie). Skoro już bawimy się razem, to mamy okazję spędzić więcej czasu nad wspólnymi aktywnościami.


 

Plusy gry:

- gra edukacyjna na wysokim poziomie
- solidna, trwała i z piękną szatą graficzną
- wspomaga rozwój intelektualny i spostrzegawczość
- utrwala zdobytą wiedzę i pomaga odkryć nowe zagadnienia
- utrwala umiejętność liczenia
- uczy cierpliwości i współpracy
- dodatkowa książeczka rozwija na wielu płaszczyznach i jest dodatkowym elementem utrwalającym informacje
- pozwala spędzić kreatywnie czas w gronie najbliższych
- pokazuje, że można się świetnie bawić bez telewizji i sprzętów elektronicznych
- jest rewelacyjną propozycją na deszczowe dni
Minusy:
Niektóre zadania mogą sprawiać kłopot dziecku, niezbędna okazuje się pomoc rodzica (np. łączenie zwierząt i ich nazw)
Gra jest po prostu piękna, samo patrzenie na ilustracje sprawia przyjemność. Wszystko jest solidnie wykonane; zaczynając od tekturowego pudełka, przez trwałą planszę aż to laminowanych kart. To idealna propozycja dla najmłodszych dzieci, które rozpoczynają przygodę z tym rodzajem aktywności. Bardzo jestem za tym, by porzucić telewizję i tablet na rzecz rodzinnych rozgrywek przy kolorowych, edukacyjnych grach. "Poznaję zwierzęta" z pewnością wytrzyma niejeden wieczór,  dostarczy wielu wrażeń i uśmiechów. 

W tej serii ukazały się także: Poznaję człowieka, Poznaję Polskę oraz Poznaję zegar (wszystkie dla przedziału wiekowego 6 - 8 lat).

6 komentarzy:

  1. Fajne ale moja by tego nie wysiedziala raczej, jeszcze muszę poczekać z tym, Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od predyspozycji dziecka. Oliwier też szybko się nudzi przy niektórych grach, przy innych potrafi dobrnąć do końca.

      Usuń
  2. Po tytule myślałam, że chodzi o poznawanie nazw zwierząt. A tu jest o wiele wiele więcej! Grę nazwałabym "Poznaj życie zwierząt" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dla mniejszych dzieci do nauki, dla większych do utrwalenia wiadomości.

      Usuń
  3. Oj swietna i w dodatku ze zwierzetami co uwielbiamy =D

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.