09:55:00

Zamek do zabaw z kartonu

Gdy kilka dni temu kupiliśmy nowego grilla, o jakim zawsze marzył Ślubny, w efekcie ubocznym została nam fura kartonów i folii. Pomyślałam, że dobrze się składa bo w środę wywóz makulatury i pozbędę się wszystkiego. Potem jednak wpadłam na pomysł, który wygenerował znacznie więcej bałaganu.

Zamek do zabaw z kartonu


Potrzebne będą:

- kartony, im większe i solidniejsze, tym lepiej
- duży arkusz papieru (opcjonalnie)
- farby
- ostry nóż i nożyczki
- szybkoschnący klej
- zszywacz do pomocy
- ołówek lub kredka
- kawałek sznurka i śrubka lub gwoździk

Kartkę złożyłam na pół i wycięłam z niej szablon na drzwi, które potem odrysowałam na kartonie. Mój jest na prawdę solidny i musiałam się nieźle napracować by wyciąć otwory.
Potem powstało wykończenie ścian i wieża. Zrobiłam ją z dwóch małych ale długich kartonów, dzięki czemu powstał kształt zbliżony do prawdziwej wieży - spokojnie może to być konstrukcja na planie kwadratu (z pewnością ułatwia później montaż dachu).

Właśnie z dachem miałam kłopot; arkusz papieru rysunkowego był za miękki, karton za twardy by go odpowiednio wyprofilować. Ostatecznie dach powstał z 6 trójkątów połączonych zszywaczem (pamiętajcie by zrobić "zakładki").

Oliwier oczywiście bardzo pomagał, a w związku z tym, że uwielbia farby dostał kawałek kartonu do malowania - zrobiłam potem z niego imitację cegieł. Zamykana brama, to kolejny element, który bardzo spodobał się mojemu małemu rycerzowi. Przez niewielkie otwory przeciągnęłam sznurek, a za pomocą śrubki zrobiłam uchwyt żeby można było bramę otwierać i zamykać.








To jak?
Macie kartony na zbyciu?
Może robiliście coś innego?

Chcecie też "przepis" na kostium małego rycerza?

35 komentarzy:

  1. WOW! Muszę chyba coś dużego zamówić, żeby mieć taki karton:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he albo w jakimś markecie zapytaj, czasem mają na zbyciu

      Usuń
  2. Jaki świetny zamek! Bardzo fajny pomysł i równie piękne wykonanie. Stoi na stałe w pokoju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmontowany w niedzielę więc póki co stoi. Ciekawe jak długo wytrzyma zabawę :) tak czy inaczej, na nowe mieszkanie go raczej nie wezmę więc w połowie czerwca damy go komuś może

      Usuń
    2. Zmontowany w niedzielę więc póki co stoi. Ciekawe jak długo wytrzyma zabawę :) tak czy inaczej, na nowe mieszkanie go raczej nie wezmę więc w połowie czerwca damy go komuś może

      Usuń
  3. Alex z Maluchem też ma już pierwszy kartonowy zamek na koncie. Co prawda nie tak imponujący jak Wasz ale spełnił swoje zadanie! Nasz przy waszym wyglądał jak pomieszczenie gospodarcze Zamku Królewskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja! uwielbiam takie pomysły! Super,że zamek był robiony razem z dzieckiem i wielki plus za kreatywność (tego ,to Ci nie brakuje ;) )
    My robiliśmy już wiele razy różne "kartonowe" konstrukcje i zawsze byłoprzy tym sporo zabawy :)
    Tutaj - tekturowe miecz i tarcza - pasują do Waszego zamku http://tulipanowiec.blogspot.com/2016/03/miecz-i-tarcza-z-tektury-diy-czyli.html
    i inne pomysły:http://tulipanowiec.blogspot.com/2013/09/zabawki-z-tekturowych-pude.html
    Pozdrawiam Was serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam tarczę i hełm z kartonu (widoczne na zdjęciach), szyłam też pelerynę - pewnie wrzucę "przepis" :)

      Usuń
  5. Jak moje dzieciak i były male ,to tez uwielbiały się bawić kartonami. Świetny pomysł i wykonanie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mój syn jeszcze na tym etapie, że taka zabawka zajmuje go na pół dnia :)

      Usuń
  6. wow gratuluję pomysłowości i zdolności manualnych!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł! Ja już się nie mogę doczekać aż mały podrośnie, włączymy Pana Robótķę i będziemy wycinać, kleić i malować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Robótka to stały punkt dnia! Oglądamy go często i zawsze znajdziemy u niego jakiś pomysł.

      Usuń
  8. Ale się napracowaliście! Cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Oliwier uwielbia swoje królestwo :)

      Usuń
  9. Most zwodzony najlepszy :p My ostatnio robiliśmy kartonowe auto i też było mnóstwo zabawy. Długo nie przetrwało ale liczy się sam fakt kreatywnego wykorzystania materiału i czasu. Chociaż jedna z czytelniczek napisała mi, że to zabawa dla biednych....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem prędzej ktoś o niższym statusie społecznym kupi dziecku wypasione auto na akumulator czy mega zamek za kosmiczną kasę, niż dziani rodzice - po to, by się pokazać. Bynajmniej ja mam takie podejście - stać mnie ale wolę spędzić z synem kilka godzin na (czasem) ciężkiej i brudnej pracy, zrobić w domu burdel, wypaćkać dywan farbą, by potem patrzeć jak się cieszy z owoców naszej wspólnej pracy. Co inni o tym myślą - mam to w nosie - to moje dziecko i moje życie, i ja wiem jakie plusy niesie za sobą taka współpraca.

      Usuń
  10. Bardzo pomysłowe!!! Brawo, mnostwo pracy, ale efekt świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomyłsl rewelacyjny, a ile przy tym musiało być zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawa zaczęła się od projektowania, trwała przez budowę aż do teraz :) Mój rycerz codziennie zamyka się w swojej fortecy i ratuje świat :P

      Usuń
  12. Extra pomysł! Zrobię podobny córce, oczywiście różowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale rewelacyjny pomysł! Na pewno przygotuje coś takiego chrześniakowi. Myslę, że będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny zamek! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialny pomysł! :D Musimy kiedyś zrobić coś takiego... :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny zamek! Na pewno syn miał mnóstwo frajdy i zabawy. Mój mąż by z kole miał dużo zabawy przy robieniu go, bo lubi takie pracę

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka kartonów, trochę kreatywności a ile zabawy. Genialny pomysł, choć trochę bałaganu na pewno było, ale widać u Oliwiera uśmiech, więc czego chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać, że się świetnie bawi :) Takie zabawki są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna instrukcja :) Nie mam, niestety maluszka w domu...

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł i wykonanie, a ile radości musiał sprawić!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super! Był czas, że z moimi dziewczętami robiłyśmy takie domki z dużych kartonów. Już samo przygotowywanie, to wielka frajda! I kto powiedział, że aby dziecko dobrze się bawiło potrzebujemy dużo kasy?! Wcale nie potrzebujemy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł! Wygląda rewelacyjnie! Ja z synkiem też lubię takie kartonowe rzeczy tworzyć.

    OdpowiedzUsuń
  23. Genialny pomysł - podwójna frajda: i podczas wykonania, i podczas zabawy "właściwej" ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniale wyszedł ten zamek, rewelacyjny sposób, radość z budowania, a potem mnóstwo rycerskiej zabawy. :)

    OdpowiedzUsuń

TOP