00:02:00

Podaj dalej vol. 5

Piąty raz zapraszam na zestawienie ciekawych miejsc w sieci! Co to za miejsca? Ano takie, które:

  • odwiedzam
  • mnie inspirują
  • wprowadzają zamęt w moje życie
  • zmuszają do myślenia i refleksji
  • są mega :)
Co tam znajdziesz?
Hmmm niekoniecznie najnowsze wpisy, niekoniecznie najsławniejsze blogi i niekoniecznie
najważniejsze treści, ale nowe miejsca, które warto poznać i przydatne lub cieszące oko wpisy.

Coś dla oka

Bardzo lubię Cztery Kąty, zarówno w wersji papierowej, jak i online. Choć papier ma swój urok i samo wertowanie sprawia nie lada przyjemność, to aktualnie nie jest mi dane się tym cieszyć - zostaje internet. Cóż mi się rzuciło ostatnio w oczy? Stary wpis ale jakby na topie (bynajmniej u mnie). Od dłuższego czasu marzą mi się ściany malowane w pionowe pasy - najchętniej czarno - białe lub coś z turkusem. Na marzeniach się kończy bo niestety Ślubny nie podziela mojego zapału - może jednak Wam wpadnie coś w oko ;)

Wiem, że już maj i kolorowo wszędzie ale nie mogłam się oprzeć by nie pokazać Wam wpisu z dodatkami do mieszkania w stylu skandynawskim.  Nie jestem minimalistką, kupuję bo sporo rzeczy mi się podoba, a potem upycham po szafach by Ślubny nie widział kolejnych wydanych pieniędzy. Zawładnęły mną geometryczne wzory i raczej uznaję je jako dodatek niż modę rządzącą moim mieszkaniem. Ciekawa jestem czy są tutaj zwolennicy tego stylu.

Coś na nudę

Aby wypełnić nudną chwilę, zafunduj sobie odrobinę relaksu! Gdy Ślubny zabiera syna na spacer ja mam czas dla siebie i nic mnie tak nie odpręża jak latanie na mopie przy ulubionej muzyce - jakby się tego mopa pozbyć byłoby idealnie ale cudów nie ma. Listę aktualnych hitów, które warto poznać znajdziecie na RMFmaxxx.

Siedzisz w domu i właśnie zerkasz na swój mały balkon - zazdrościsz każdemu, kto ma własny ogród. Bynajmniej ja tak mam :P Czas przestać zazdrościć i gapić się na te kilka m2 podłogi - zróbmy sobie mini ogródek na balkonie. Kojarzycie reklamę z gąszczem roślin na balkonie, wchodzi mężczyzna i rozwiesza pranie - taki efekt można osiągnąć nawet na małej powierzchni. Wcale nie potrzeba, Bóg wie ile czasu, ale warto zapoznać się z kilkoma radami i pomysłami by niebawem cieszyć się z pierwszych zbiorów.

Coś dla Ciebie

Zawsze miałam opory by sięgnąć po błoto, choć wychwalane było na forach i grupach. Okazuje się jednak, że Morze Martwe pełne jest cudownych darów natury. Błoto bowiem bogate jest w cały zestaw minerałów w najczystszej postaci (np. potas, wapń, jod, sód, magnez i inne). To prawdziwa bomba, która nadaje się zarówno do ciała jak i twarzy. Niesamowicie oczyszcza, odżywia i wspomaga walkę z niedoskonałościami - jeśli jeszcze się wahacie, to poczytajcie o tym cudzie natury.

Nie od dziś wiadomo, że Pinterest to nieskończone źródło inspiracji, motywacji czy informacji. Siadasz na 5 minut by tylko poszukać jedną, jedyną rzecz i nagle okazuje się, że minęły 3 godziny, a Ty od paznokci przeszłaś, przez włosy, stylizacje do wystroju wnętrz i przepisów kulinarnych. Tiaaa Pinterest to zuo ale żyć bez niego nie umiem :) Gdy ostatnio zatonęłam w jego czeluściach trafiłam na nieopisane ilości inspiracji dotyczących stylizacji paznokci - rękawiczki już od dawna w szafie więc trzeba pokazać pazury!

Coś rozwojowego

Nie wiem czy to dobra kategoria bo ten link powinien znaleźć się w "super-pomocnych". Od pewnego czasu sen z powiek spędza mi przeprowadzka. Mimo, że to już szósty raz i wcale źle nie będzie (w końcu przejazd z dobytkiem 1300km z Polski do Szwajcarii już zaliczyłam), to jakoś mnie ta perspektywa przeraża. Tak jak mnie cieszy perspektywa nowego, większego lokum - tak też bardzo mnie przeraża myśl o pakowaniu.  Na szczęście są ludzie bardziej zorganizowani niż ja i mają aż 16 porad jak przygotować się do przeprowadzki. 


Do jednego worka z przeprowadzką wrzucam dobrodziejstwo, jakim jest tani internet mobilny. Jeśli blogujesz, udzielasz się na forach czy publikujesz sporo fotek, a może po prostu lubisz być online - koniecznie spraw sobie odpowiedni pakiecik. Aktualnie na rynku jest sporo firm, które o Ciebie zawalczą - w końcu jesteś klientem - rozejrzyj się dokładnie, bo to wcale nie jest taki drogi biznes jakby się mogło wydawać, a z pewnością bardzo ułatwi Ci życie.

Coś pysznego

Coś pysznego to moja ulubiona część :) Pojawi się zatem i moje ulubione jedzonko, którym zazwyczaj raczę się po knajpkach - okazuje się, że sushi można zrobić w domu. Tylu amatorów surowej ryby ilu przeciwników, dla mnie to świetna alternatywa dla monotonnych obiadów i fajny akcent kończący np. zakupy. Kasia udowadnia, że bez większych kłopotów można takie pyszności zrobić w domu; nie mam zatem już teraz wymówki ;)



Mam nadzieję, że kwitnie jeszcze u Was popularny mleczyk - mniszek lekarski. Większość z nas uważa go za uciążliwy chwast wyrastający na rabatkach obok wypielęgnowanych kwiatów - jest to jednak roślina niedoceniona! O właściwościach mniszka można napisać elaborat, albo co najmniej krótką książkę - ja osobiście zrobiłam i przetestowałam syrop z kwiatów tej rośliny - od tego momentu nie uznaję żadnych innych specyfików na kaszel, palące gardło i kilka innych przypadłości.

Coś poza domem

Oliwier pierwszy rok życia spędził na szpitalnych oddziałach, przychodniach, poradniach i zabiegach - nie przeszło mi przez myśl by wówczas wyjechać gdzieś z dzieckiem. Jest jednak sporo osób, które nie bały się wyzwania i zabierały maluszka ze sobą. Podrzucam stary ale idealnie pasujący do tematu krótki wpis z dobrymi radami apropos podróżowania z niemowlakiem.

Fajny wpis z genialnym zestawieniem przedmiotów, które warto przywieźć z Kaliningradu. Z całym przekonaniem stwierdzam, że mój syn byłby przeszczęśliwy gdyby w jego ręce wpadło cokolwiek z Maszą i Niedźwiedziem, ja sama nie pogardzę bajką Wilk i Zając :) Zerknijcie na wpis i blog Sisters92 bo dziewczyny piszą do rzeczy, polecają fajne miejsca i destynacje.

5 komentarzy:

  1. Dziękujemy bardzo za polecenie. W Kaliningradzie oprócz gier i książeczek znajdziemy tam także przepyszne jedzenie <3
    Wpis Ani dot. przeprowadzek już widziałyśmy, nas także niebawem to czeka, ale przed zamierzamy generalnie przeczyścić nasze szafy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziekuje za polecenie naszego sushi! A reszta wpisow wyborna

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że mój wpis okazał się być dla Ciebie przydatny i dziękuję za polecenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo! Ile tu fajnych treści. Tych inspiracji z paznokciami w roli głównej jest sporo - ja jednak stawiam na klasykę. Czerwień albo nude najczęściej goszczą na moich paznokciach.

    A co do internetu mobilnego to zgadzam się w 100%, świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem jak twój ale z moim naprawde sa batalie o wystruj wnetrza ja mieszam klasyczny z biel surowoscia skandynawskiego jadalnia będzie biała mam problem z żyradolem białym ikea chyba przyjdzie na ratunek

    OdpowiedzUsuń

TOP