Domowa granola w 5 minut

Share This
Właściwie nie wyobrażam sobie poranka bez jogurtu z owocami i czymś chrupiącym. Prym wiedzie tutaj granola, którą od dawna robię sama i która zawsze smakuje wyśmienicie (nawet jako sucha przekąska). Apropos pomysłów na takie niby niewielkie, a jednak pożywne śniadanko, mam dla Was kilka słów o świetnej książce. Najpierw jednak zjedzmy coś :)

Domowa granola z jabłkiem
Potrzebne składniki:
- 2 szklanki płatków owsianych
- 3-4 jabłka, najlepiej kwaśne
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka cukru, najlepiej brązowego

Sposób przygotowania:
1. Jabłka dokładnie myjemy i wraz ze skórką ścieramy na tarce o grubych oczkach.
2. Płatki owsiane, cynamon i potarte jabłka dokładnie mieszamy i wysypujemy na blachę. Posyp po całości cukrem. Pamiętaj by była wyłożona papierem do pieczenia.
3. Prażymy w piekarniku nastawionym na 160-180 stopni przez około 30 minut - przez ten czas przemieszaj zawartość blachy 2-3 razy.
4. Granolę pozostaw do ostygnięcia, a następnie przesyp do szczelnego słoika.


Śniadanlove
Wydawnictwo: Buchmann
Autor: David Bez
Rok wydania: 2016
Stron: 304
Cena w sklepie online:  49,99 zł
Pierwszą ciekawostką jest fakt, że autor książki wcale nie jest związany z kulinariami. Pewnego dnia postanowił rozpocząć ciekawy projekt; codziennie przez 4 lata przynosił do pracy własnoręcznie zrobioną sałatkę - praktycznie każdego dnia inną. W ten sposób powstał pomysł na pierwszą książkę "Sałatlove". Jako kontynuację tego projektu, przez kolejne 2 lata David opracowywał zdrowe, lekkie i proste śniadania - takie, które nie będą wymagały wielkich umiejętności kulinarnych i godzin przygotowania.
 
Śniadanlove przyciąga uwagę cudownymi zdjęciami, od których człowiek od razu robi się głodny! Gdy książka trafiła w moje ręce, nie wiedziałam się za co zabrać bo na wszystko miałam ochotę. Oczami pochłaniałam pyszności ze zdjęć :)Na początku znajdują się również bardzo przydatne informacje dotyczące składników, sposobów przygotowania oraz potrzebnych akcesoriów. Znajdują się tutaj przepisy na śniadania słodkie ale i słone czy wytrawne - wszystkie do przygotowania w kilka minut w jednej misce. Zaskakujące połączenia składników i smaków uświadomiły mi po raz kolejny, że warto eksperymentować w kuchni i czasem odważyć się na (z pozoru) dziwne połączenia.
Książka jest naprawdę cudowna i zainspirowała mnie do tworzenia śniadań innych niż kanapka z serem i szynką; to kolorowa skarbnica pomysłów na śniadania z banalnych czasem składników, które z pewnością znajdziecie w swoim domu. Śniadanlove szczególnie polecam zapracowanym, zabieganym i niejedzącym śniadań osobom, które będą mogły się przekonać, że wystarczy kilka chwil, by przygotować coś pysznego!

Brak komentarzy

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.