18:09:00

Aplikacja spełniająca marzenia

Nie da się ukryć, że każda kobieta w ciąży prędzej czy później wpada w zakupowy szał. Spisujemy na karteczkach i notesach listę rzeczy do kupienia. Nie wiem jak Wy, ale ja notorycznie takie notatki gubię – jedno co mam zawsze pod ręką to telefon. Znalazłam więc aplikację, która pomogła mi zebrać wszystko i tym razem nie zgubić :)

iWisher to nietypowa aplikacja, nie tylko lista przedmiotów do kupienia. Aplikacja pozwala wrzucać na listę konkretne produkty, konkretnych producentów i w konkretnych parametrach włącznie z informacją o kosztach tejże rzeczy. Swoje listy możemy udostępniać znajomym i rodzinie, tym samym informując ich co nam potrzebne.

Plusy aplikacji:
  • łatwa w obsłudze i bardzo intuicyjna
  • możliwość tworzenia różnych list
  • szeroka gamma kategorii i produktów oraz możliwość dodawania własnych
  • możliwość udostępnienia listy znajomym
Co za tym idzie?
Możesz zrobić listę przedmiotów z wyprawki albo prezentów urodzinowych czy świątecznych – dzięki iWisher Twoi bliscy dowiedzą się czego poterzbujesz i nie kupią Ci kolejnego takiego samego podarunku. To też świetna opcja dla par, które chcą się pobrać; mogą stworzyć listę tego, co potrzebują – tym samym prezenty nie będą się powtarzać, a goście będą mogli złożyć się na coś konkretnego.

Jak to działa?
Po założeniu konta możesz stworzyć nowego iWisha: opisujesz wówczas przedmiot, możesz dodać zdjęcie i ustalić kwotę jaką trzeba zebrać oraz określić czas trwania zrzutki. Drugą opcją jest lista: przedmioty możemy pobrać z dostępnej bazy albo dodać własne. Powstaje tym samym np. lista prezentów ślubnych czy lista rzeczy do wyprawki. Jak to wygląda możecie zobaczyć na przykładzie mojej listy wprawkowej.

Za każdym razem gdy ktoś zechce nas wesprzeć, iWisher będzie pobierał niewielką prowizję od deklarowanej kwoty przy przelewach ekspresowych. Grosze są zaokrąglane w górę, do pełnych złotówek i na tym będzie zarabiał serwis.

O ile prezenty ślubne, urodzinowe, świąteczne czy nawet elementy wyprawki mogą spotkać się z pozytywnym odbiorem naszych znajomych ( i dorzucą się do danego celu), tak indywidualne zachcianki mogą być źle odebrane. Wątpię szczerze by ktoś chciał dokładać się do MOICH wakacji na Majorce, nawet jeśli będzie mi kibicował w realizacji tego marzenia. Chociaż gdyby założyć, że zamiast kwiatka na urodziny, nasi znajomi wpłacą parę groszy na konkretny cel, to ma to sens. Nie mówimy tu o udostępnianiu listy obcym ludziom, a tym, z którymi się kumplujemy i spotykamy.

Samą aplikację mogę ocenić ze sporym entuzjazmem, z pewnością wesprze wiele osób przy doborze prezentów czy dążeniu do upragnionego celu. Jest prosta w obsłudze i daje możliwość wyszukania ogromu produktów pasujących do naszych oczekiwań – w najlepszej cenie! Sama dzięki niemu odkryłam kilka ciekawych sklepów, o których do tej pory nie miałam zielonego pojęcia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP