20:06:00

Najbardziej ekologiczny wózek na świecie: czy to możliwe?

Wózek to najgorsza zmora rodziców, która spędza sen z powiek. W końcu jaki wybrać, by dziecko podróżowało komfortowo, żeby rodzicom wygodnie się prowadziło, w dodatku żeby cena była adekwatna do jakości – no i jeszcze mógłby długo służyć, być poręczny, lekki i modny. Pamiętam swój pierwszy wózek; kupiłam go z polecenia i okazało się, że jest bardzo ciężki, rączka jest za krótka, trudno się nim skręca i zajmuje cały bagażnik. Teraz znalazłam wózek idealny, który posiada wszystkie pożądne przeze mnie cechy. 
Greentom

18:55:00

Lampion z dyni, krok po kroku

Niewątpliwym symbolem Halloween jest lampion z dyni, dlatego w tym roku za namową Oliwiera postanowiłam stworzyć własny. Młody widuje od kilku dni na wystawach sklepowych takie cudeńka więc sam również chciał mieć takiego straszaka w domu. W Spielgruppe również od ponad tygodnia królują duszki, pajączki i halloweenowe smakołyki więc czemu nie? W satanistów się bawić nie będziemy, wiary nie zmieniamy, rytualne obrzędy też nie dla nas – to tylko zabawa jak każda inna. Halloween nie jest polskim świętem, dlatego dyskusja na ten temat w naszym kraju jest dość burzliwa. Ten dzień ma oczywiście swoich zwolenników i zagorzałych przeciwników, a ja jestem gdzieś pomiędzy. Dlatego nie widzę nic złego w tym, aby wykorzystać niektóre tematyczne motywy do jesiennej dekoracji mieszkania.

14:56:00

Aromatyczny krem z dyni

Z dyni można przygotować mnóstwo różnych i smacznych potraw, zarówno na słodko jak i słono, przekąsek i pełnych dań. Od 3 dni zajadam się z wielką przyjemnością cudowną zupą krem z imbirem. Świetnie rozgrzewa w deszczowe, jesienne dni.

Aromatyczny krem z dyni

06:00:00

Halloween: 20 inspiracji dla dzieci

Ostatnie kilka dni świetnie bawiłam się z Oliwierem wśród wszechpanującego bałaganu. Chciałam przygotować dla Was wpis z inspiracjami na kreatywne zabawy o tematyce Halloween ale chciałam też by to były rzeczy przygotowane przez nas. Mam nadzieję, że nasze propozycje się spodobają i wykorzystacie któreś z nich na ustrojenie wnętrza w temacie Halloween.

00:00:00

Zakupy w BonPrix, czy warto?

Nadeszła w końcu do nas jesień taka, jaką lubię!
Prawdziwą, która świeci żółtymi liśćmi, pachnie nieco wilgocią i raczy mnie co rano mgłą - aż miło wypić kawę na balkonie i nieco zmarznąć. Zawsze o tej porze roku mam dylemat w co ubrać Oliwiera; gdy w słońcu jest cieplutko, a wystarczy niewielki cień by porządnie przemarznąć.

Zakupy z dzieckiem czy bez?
Oczywiście łatwiej kupić ubrania jeśli mamy dziecko ze sobą w sklepie bo można je poprosić o przymiarkę - serio? Już widzę mojego 4-latka jak chętnie mierzy 5 parę jeansów i 3 kurtkę :P Zazwyczaj więc kupuję mu ubrania "na oko" lub w sklepie online, gdzie często mam dużo większy wybór niż stacjonarnie. Ostatnio mój wybór padł na BonPrix - koleżanki chwaliły, a ja sama nie miałam do tej pory okazji sprawdzić ile w tym chwaleniu prawdy. Asortyment okazał się bardzo, bardzo szeroki - ciężko było zdecydować co wziąć by nie przepuścić wszystkich pieniędzy z konta. Ostatecznie postawiłam na kilka wybranych egzemplarzy z działu dziecięcego i wyposażenia domu.

Rozmiarówka
Tak jak z damskimi ubraniami może być kłopot - należy bardzo dokładnie sprawdzać wymiary! - tak z dziecięcymi jest zdecydowanie lepiej. Nie musiałam niczego zwracać bo wyszłam z założenia, że ubranka przeznaczone na jesień i tak powinny być luźniejsze więc w razie czego Oli w nie "wrośnie" (jak nie teraz, to za chwilę).

Zwroty
Mały zgrzyt nastąpił w przypadku płaszcza, który wzięłam dla siebie - rozmiar okazał się totalnie nietrafiony i mimo ciąży wyglądałam jak opatulona namiotem. Egzemplarz ten jednak zwróciłam testując przy okazji kwestie organizacyjne takich akcji: zgłosiłam najpierw online chęć zwrotu (1 dzień przed końcem terminu), następnie wraz z formularzem wysłałam płaszcz i czekałam tylko na zwrot pieniędzy. Wszystko odbyło się zgodnie z terminami podanymi w warunkach zakupów.

Matka na łowach
Garderoba Oliwiera powiększyła się o genialną kurtkę ze sztucznej skóry, w której jestem totalnie zakochana, a on sam wygląda jak milion dolarów. Najbardziej obawiałam się, że spodnie nie będą pasować jednak okazały się bardzo długie, a dzięki gumkom w pasie mogłam je wyregulować do sylwetki mojego chuderlaka. Bardzo zadowolona jestem także z obu bluz, które są bardzo dokładnie uszyte, idealnie leżą i nie tracą koloru po praniu - przy okazji są tanie jak barszcz!
Wersja z orłami to strzał w dziesiątkę; Oliwier bardzo ją lubi więc jest intensywnie eksploatowana. 100% bawełny gwarantuje komfort noszenia więc pewnie też dlatego tak chętnie po nią sięga do szafy. Druga bluza okazała się nieco luźniejsza i chyba będzie musiała trochę poczekać na półce.

Wrażenia
Moje wrażenia po zakupach online w BonPrix? Całkiem pozytywne, choć nastąpił mały zgrzyt. Nie zostałam poinformowana o brakujących pozycjach z zamówienia i nie zaproponowano mi dobrania czegoś innego - okazało się jednak, że sklep nie ma takiego obowiązku (zapis w regulaminie). Trochę szkoda; często bowiem kupuję konkretny produkt, dobieram do niego dodatki i gdy okazuje się, że czegoś nie ma albo anuluję zamówienie albo dobieram coś innego do kompletu. Stosunkowo długo czeka się także na zwrot gotówki z tytułu brakujących rzeczy (30 dni) ale tutaj znowu kłania się regulamin - którego ja oczywiście nie czytam więc to ja mam problem, nie sklep.

Zakupy w BonPrix w pigułce:
- warto zrobić zamówienie bo macie dostęp do ogromnej ilości różnorodnych produktów
- dokładnie należy czytać tabele z rozmiarami
- każdy towar można zwrócić w czasie ustalonym w zasadach zakupów
- ewentualną różnicę w kwocie zamówienia można zamienić na bon do wykorzystania w BonPrix lub poprosić o zwrot na konto (30dni)
- przy prezentacji produktów na stronie możecie poczytać opinie i wrażenia osób, które dany towar zakupiły
- dokładnie przeczytajcie regulamin, zwłaszcza punkty dotyczące realizacji zamówienia i ewentualnych zwrotów - myślę, że to są najbardziej istotne kwestie
- co jakiś czas organizowana jest wyprzedaż kolekcji, darmowa wysyłka itp - polujcie na takie rarytasy
- bardzo miła i rzetelna obsługa klienta!

Stylóweczka małego mężczyzny
Kocham jesień, to już wiecie więc okazała się idealnym tłem na prezentację naszych zakupów. Jak myślicie: nadaje się na modela?
Spodnie, kurtka, bluza, buty, czapka hand made

21:00:00

Dziecko w koszu? Czy warto?

Gdy Oliwier był mały, męczyły go kolki, a flaki przewracały się od leków na serce, pożyczyłam od kuzynki przytulną kołyskę. Była cudna i ja byłam w niej zakochana ale moje dziecko już niekoniecznie. Wynikało to pewnie z tego, że w międzyczasie pojawiły się inne kłopoty z Jego zdrowiem i nawet moje kołysanie nie było w stanie go ukoić. Dlatego też teraz bardzo wnikliwie i długo zastanawiałam się czy warto sięgnąć po wychwalany, sławny kosz Mojżesza, w którym można ułożyć dzieciątko. Po tych moich rozważaniach powstała lista, którą chcę Wam dzisiaj pokazać.

00:18:00

5 pysznych sposobów na relaks

Mama nie zawsze ma czas na mega długą kąpiel przy świecach, z mnóstwem piany i książką w dłoni. Ehhh często jest to po prostu marzenie, które można zrealizować jedynie przy wsparciu męża - trzeba też zakneblować dzieci by nie słyszeć pod drzwiami "maaaaa-mooooo". Znalazłam więc inny sposób na relaks po ciężkim dniu, czy nawet w międzyczasie. Nawet bawiąc się z dzieckiem można te sposoby wypróbować.
Kubek pełen aromatu
Nie rób taniej lury na szybko; zainwestuj w kawę inną niż pierwsza lepsza ze spożywczaka. Ja od pewnego czasu mam wielką przyjemność raczyć się niebanalną kubańską kawą Serrano Superior. Aromatyczna, z posmakiem karmelu i orzechów relaksuje mnie i wprowadza w błogi nastrój. Kawa jest niewątpliwie symbolem dziedzictwa kulturowego Kuby ze względu na długą tradycję, wysoką jakość i niepowtarzalny smak oraz aromat. Tak jak Serrano mnie odpręża, tak inna (pochodząca z Papui Nowej Gwinei) Colbran, budzi mnie do działania. Wyraźnie cytrusowy smak i aromat tej kawy to prawdziwy zastrzyk energii i motywacja do aktywnego spędzenia dnia. Obie znalazłam w Tommy Cafe, gdzie możemy obkupić się w produkty z całego świata; produkty, o których nawet nie mieliśmy pojęcia! Jest to palarnia kawy, gdzie produkt, który zamówimy jest przygotowywany specjalnie dla nas - kawę mieli się według upodobań dopiero po złożeniu zamówienia. To wielki plus bo dzięki temu możemy poczuć niezwykłe aromaty wybranych produktów. Ja się już uśmiecham do kolejnych propozycji, a Ślubny śmiał się ze mnie, że muszę więcej kawy pić by wypróbować wszystkie propozycje od Tommy Cafe :)

Lekkie jak piórko
Ten deser przygotowuję zawsze w duecie z Oliwierem gdy mamy ochotę na chwilę błogiego obżarstwa. Lekkie jak piórko pianki Marshmallow są idealnym dodatkiem do kawy czy wieczornego kakao. Już samo ich przygotowanie sprawia, że dzień staje się lepszy; szykujemy je razem z synusiem i paćkamy paluchy w misce po słodkiej masie. Taka zabawa z dzieckiem w kuchni to nie tylko generator bałaganu ale także niepowtarzalnych, wspólnych chwil.
Malinki, kochanie
Maliny to chyba mój ulubiony owoc; mogłabym je jeść cały rok na okrągło i pod każdą postacią. W zeszłym roku odkryłam cudowną szwajcarską czekoladę, taką specjalną do wyrobów cukierniczych, i zrobiłam jeden z lepszych deserów w życiu. Choć jakby przemyśleć sprawę, to nie jest to deser; może dodatek, przekąska, słodka chwila luksusu. Do zrobienia tego cuda można użyć zwykłej czekolady (bez dodatków) choć gorzka byłaby najlepszą opcją. Spójrzcie na nie; już sam widok sprawia, że się rozpływam...
Filiżanka herbaty
Nie przepadałam nigdy za herbatą; najczęściej sięgałam po ziołowe mieszanki gdy coś mnie bolało. Wiecie; mięta na żołądek, szałwia do płukania gardła czy majeranek na kaszel. Jednak u Tommy Cafe oprócz kawy znalazłam też kolorowe herbaty, które zachęcały opisem i zdjęciami mieszanek więc się skusiłam. I oto ja, pijąca zazwyczaj herbatę z przymusu, bardzo ją polubiłam! A bynajmniej te, które znalazły się u mnie w domu. Doszłam do wniosku, że nie warto oszczędzać, a wydać kilka złotych więcej na mieszanki ziołowe, które pobudzą nasze zmysły. Moim totalnym ulubieńcem stała się witaminowa bomba z witaminą C. Hibiskus (love!!!), jabłko, dzika róża i witamina C to mieszanka, która sprawia, że całą sobą raczę się swoją porcją. Tulę filiżankę w dłoniach, upajam się zapachem i smakiem... tej chwili nie są w stanie przerwać nawet fochy Oliwiera. To jest moja chwila zapomnienia.
Czekolad, choćby fit
Nie da się ukryć, że czekolada poprawia nastrój - tak twierdzą naukowcy i ja na swoim przykładzie potwierdzam. Zawsze w moim domu znajduje się tabliczka awaryjna na smutki i niedyspozycje. Jest jednak coś, co (zwłaszcza w duecie z dobrą kawą) sprawia, że się rozpływam. Straciatella to pomysł na zastosowanie czekolady w cieście, deserze czy lodach - wersja dla tych osób, które na co dzień nie jedzą tego smakołyku w czystej postaci. Nawet jeśli jesteś na diecie możesz zafundować sobie odrobinę słodkości; wystarczy w odpowiedni sposób przygotować swój deser.
zdjęcie: http://www.mpfanaberie.pl

10:34:00

Wyprawka z Aliexpress cz.1

Zakupowy szał trwa u mnie w najlepsze więc żeby nie ogołocić konta bankowego do zera, sięgnęłam do zasobów Aliexpress. Miałam pewne obawy czy tak tanie rzeczy będą odpowiednie dla małego dziecka, czy tkaniny nie będą śmierdziały na kilometr i czy nie wyjmę z pralki szmat po pierwszym praniu.
Jeśli boisz się kupować ubranka i gadżety dla maluszka na Aliexpress, przestań się bać - poniżej znajdziesz sprawdzone linki tylko do fajnych rzeczy!

09:38:00

U dietetyka: czy dieta wpływa na płodność rodziców i płeć dziecka?

Prawidłowe odżywianie i zbilansowana dieta są bardzo ważne w trakcie ciąży. Często jednak zapominamy, że prawidłowej diety powinniśmy się trzymać także planując dziecko. Czy naprawdę  wpływa ona na naszą płodność? Czy faktycznie można zaplanować płeć dziecka spożywając produkty z konkretnej grupy? Na te i inne pytania odpowiada Emilia Gierada – dietetyk, specjalista ds. żywności i żywienia.

15:07:00

Muzyka, a rozwój małego dziecka

Muzyka niewątpliwie jest sztuką potrzebną ludziom, ponieważ przez nią i w niej możemy tworzyć, wyrażać swoją wrażliwość i ekspresję. Muzyka relaksuje, pobudza i uczy jednocześnie – jak jednak wpływa na rozwój małego dziecka? Właśnie o tym dzisiaj słów kilka.

08:00:00

Wycieczki podczas upałów - zagrożenia dla człowieka

Wakacje i lato to ukochany okres w roku dla wielu osób. Z utęsknieniem oczekujemy na czas ciepła i pięknej pogody, aby razem z rodziną miło spędzić czas i uwolnić się nieco od codziennych obowiązków. Dzieci w tym czasie mają zawsze wakacje od szkoły, a dorośli biorą urlop w pracy, aby pobyć razem z nimi i móc wspólnie podróżować. Większość osób decyduje się właśnie na wakacyjne wyjazdy i wycieczki, kiedy pojawia się sezon wakacyjny.

Chcą odpocząć od domu i od swojego środowiska, jak również zobaczyć inne zakątki świata poznać obce kultury. Wielką radość może sprawić nawet wycieczka po kraju, jeżeli tylko zostanie ona odpowiednio zaplanowana. Liczy się po prostu to, aby wyjechać dokądś i pobyć razem.
Lekarze bardzo przestrzegają jednak przed tym, aby w sezonie letnim unikać wyjazdów i wycieczek w czasie największych upałów. Stanowią one bowiem realne zagrożenie dla naszego zdrowia i życia. Oczywiście, nie trzeba odmawiać sobie wyjazdu na ciepłą wyspę i odpoczynku na plaży, w cieniu palm i w klimatyzowanym hotelu. Najlepiej jednak unikać w tym czasie pieszych wycieczek w góry, czy innych, a także wycieczek rowerowych. W trakcie upalnej pogody, organizm człowieka bardzo szybko się przegrzewa i dodatkowy wysiłek oraz brak możliwości schronienia przed upałem, mogą prowadzić najzwyczajniej w świecie do udaru, który jest niezwykle niebezpieczny dla naszego życia. W szczególności, nie wolno zabierać dzieci na takie upały.

Lekarze i policja przestrzegają od wielu lat przed pozostawianiem dzieci i zwierząt w samochodzie podczas gorącej pogody. Nawet zaledwie kilka minut może doprowadzić do prawdziwej tragedii. Dzieci nie powinny również przebywać na słońcu bez odpowiedniego zabezpieczenia w postaci kremu z wysokim filtrem na skórę oraz czapki na głowę i okularów słonecznych. Najlepiej, żeby jak najwięcej czasu podczas wycieczki spędzały one w cieniu. Nie wolno zapominać również o przyjmowaniu płynów. Lekarze zalecają, aby podawać zarówno dzieciom, jak i dorosłym duże ilości wody mineralnej niegazowanej. Najlepiej ugasi ona pragnienie. Należy unikać napojów słodzonych i gazowanych, ponieważ wzmagają one jedynie uczucie pragnienia.

Bardzo ważną kwestią jest również uważanie na gwałtowną zmianę temperatur. Podczas dużych upałów, nie powinno się nagrzanym gwałtownie skakać do zimnej wody. Szok temperaturowy dla naszego ciała może być bowiem zbyt drastyczny i może doprowadzić nawet do zgonu. Znacznie lepiej jest stopniowo przyzwyczajać ciało do chłodnej wody, opłukać się nią i dopiero pomału wejść do wody. Pod żadnym pozorem, nie powinno się tego robić po wypiciu alkoholu.

Jeżeli zaplanowaliśmy wycieczkę samochodową w upalny dzień, najlepiej wybierzmy transport z klimatyzacją. Jeżeli nie ma takiej możliwości, konieczna jest odpowiednia wentylacja pojazdu oraz częste przystanki. Najlepiej zatrzymywać się w zacienionym miejscu, pospacerować nieco, rozprostować kości i uzupełnić odpowiednią ilość płynów. Kiedy tylko ktokolwiek z podróżujących poczuje się źle, wówczas należy umożliwić mu położenie się, przyłożyć chłodny kompres do czoła oraz podać płyny. Jeżeli to koniecznie, nie wahajmy się wezwać pogotowia.
Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja Rekreacjonuj.pl .

10:40:00

Śniadanie dla przedszkolaka

Zdrowe śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia - niewątpliwie ten slogan znają wszyscy.
Dietetycy zwracają uwagę, że na śniadanie zawsze powinniśmy znaleźć czas, i wcale nie chodzi tutaj o słodką drożdżówkę ale pożywny, zdrowy posiłek. Dorośli często mają z tym kłopot; ja osobiście najczęściej ograniczam się do jogurtu z płatkami, a Ślubny kończy na kawie. Dlatego też zwracam uwagę by Oliwier nabył nawyk jedzenia śniadań przez wyjściem z domu.

Podstawowym celem tego posiłku jest dostarczenie energii potrzebnej do porannego rozruszania organizmu. Warto zacząć od odpowiedniej dawki witamin by ciało dostało kopa energetycznego i weszło na obroty. Część dzieci jada posiłki przygotowane w przedszkolu, część w domu, jeszcze inne zabierają prowiant ze sobą. Tak właśnie jest u nas; Oliwier je przed wyjściem z domu ale drugie śniadanie zabiera ze sobą. W Szwajcarii mam nieco ułatwioną sprawę: w naszej placówce obowiązuje zakaz przynoszenia słodyczy i słodzonych napojów. Bardzo ten system chwalę bo wyrabia nawyk zdrowego jedzenia, żadne dziecko się nie wyróżnia zawartością śniadaniówki.  Słyszy się bowiem o sytuacjach, gdy jeden rodzic daje dziecku owoc, a inny batonik - dziecko z owocem często czuje się pokrzywdzone (mało tego, często podjada, częstowane przez kolegów) i nasze wysiłki idą na marne. Zatem zakaz przynoszenia słodkości mi osobiście bardzo odpowiada.

Z czego jednak powinno składać się śniadanko przedszkolaka by dać mu "kopa" na cały dzień wariacji w przedszkolu?

23:34:00

Lista 25 rzeczy do zrobienia jesienią z dzieckiem

Jesień zaczęła się na dobre; jest wilgotno, mgliście i kolorowo! Lubię słonko, lubię ciepełko ale jesień ma w sobie coś magicznego: mgła o poranku, słońce przebijające się wśród kolorowych liści, Oliś w kolorowych kaloszkach i te wszystkie milusie szaliczki, czapeczki! W tym roku nie mam nawet czasu na jesienne smutki, chandrę czy inne takie dołki; niebawem przywitamy kolejnego członka rodziny i trzeba się na ten dzień przygotować. Nie zapomniałam jednak, że mam już jednego synusia, który oczekuje ode mnie ogromu uwagi. Spisałam więc listę rzeczy, które zrobimy razem tej jesieni.

Lista rzeczy do zrobienia jesienią z dzieckiem
1. Zrobimy korale z jarzębiny
2. Wykleimy jesienny obrazek z liści
3. Będziemy się zajadać orzechami
4. Zrobimy straszliwą dynię na Halloween
5. Owinięci kocem będziemy pić czekoladę na balkonie
6. Zrobimy ludziki z kasztanów i żołędzi
7. Udekorujemy dom
8. Ukisimy kapuchę
9. Pojedziemy w góry
10. Upieczemy ciasto marchewkowe
11. Napijemy się aromatycznej herbaty
12. Będziemy grać w gry planszowe
13. Spędzimy weekend bez internetu
14. Pójdziemy na jesienną sesję zdjęciową
15. Będziemy grzać się pod kocykiem
16. Przespacerujemy się w deszczu
17. Pobawimy się w poszukiwaczy skarbów jesieni
18. Wymyślimy jesienny wierszyk lub bajeczkę
19. Uszyjemy zabawkę według projektu Oliwiera
20. Przygotujemy obrazek dmuchany słomką
21. Przygotujemy i zjemy candy apple
22. Kupimy sobie ciepłe sweterki
23. Ugotujemy sytą, jesienną zupę
24. Zrobimy odciski z liści
25. Zrobimy lampion

Przygotowałam dla Was taką listę, gotową do pobrania i wydruku.
W wykropkowane miejsce możecie wpisać imię dziecka :)
(klik w obrazek)

Jeśli któreś zadania są dla Was niezrozumiałe, spokojnie, niebawem pojawią się ich rozwiązania :)
https://www.dropbox.com/s/w669vmr8wnjsg3d/Lista%20rzeczy%20do%20zrobienia%20jesieni%C4%85%20z%20.............................png?dl=0

wersja pdf TUTAJ

22:22:00

Książkowi ulubieńcy Oliwiera: wrzesień

Wrzesień dawno za nami, czas pędzi jak szalony - jesień zastała nas już pełną parą. Wieczory robią się coraz dłuższe i czasu na przeglądanie książek czy gry w rodzinnym gronie mamy coraz więcej.

Atomowa przygoda Profesora Astrokota
Wydawnictwo: Entliczek
Autor: Domnic Walliman
Rok wydania: 2016
Stron: 64
Cena w sklepie online:  45,00 zł
Przedział wiekowy: 6+
 
Niesamowita książka z cudownymi ilustracjami! Duży format 30x30cm jest bardzo wygodny, na poszczególnych stronach sporo się dzieje, a jednocześnie nie ma bałaganu. Całość jest przemyślana  i choć przeznaczona dla starszych dzieci, to wiele kwestii zainteresowało także mojego 4-latka. 
Profesor Astrokot zabiera czytelnika w podróż po świecie fizyki, w której dowiadujemy się wielu rzeczy o grawitacji, atomach, energii i innych trudnych do wyjaśnienia rzeczach.
Jakim cudem samolot unosi się w powietrzu, jak powstaje tęcza, skąd bierze się prąd i dlaczego umiemy rozróżniać kolory - to tylko kilka z wielu ciekawostek poruszonych w książce. Może być ona na prawdę fascynującą lekturą dla dziecka! Przyznam szczerze, że sama jestem zachwycona i z przyjemnością dzieliłam się wiedzą z synem. Oczywiście Oli nie jest jeszcze w stanie pojąć wszystkiego ale udało mi się zainteresować go tematem naukowego świata.
Ilustracje są bardzo ciekawe, nie przerysowane, a jednocześnie kolorowe. Sztywna oprawa to duży plus, który sprawia, że do książki można zaglądać wiele razy bez obaw, że się rozleci. Autorem jest doktor fizyki, naukowiec i wykładowca, który na co dzień zajmuje się programowaniem komputerów kwantowych. Ja się nawet w takie tematy nie zagłębiam bo wiem, że ich nie ogarnę ale podziwiam, że taki naukowiec opracował książkę dla dzieci! Jakby nie patrzeć są to w końcu bardzo trudne zagadnienia!

Krokodyl
Wydawnictwo: Ezop
Autor: Danuta Parlak
Rok wydania: 2016
Stron: 44
Cena w sklepie online:  26,50 zł
Przedział wiekowy: 3+
 
Krokodyl to niewielka książeczka z pięknymi ilustracjami i sporą ilością tekstu. Znajduje się w niej przyjemne opowiadanie, którego głównymi bohaterami są zwierzątka domowe. Czytelnik ma okazję poznać pupili chłopca o imieniu Antek, którzy spotykają na progu domu niecodziennego gościa. Niezapowiedzianą wizytę odkrywa jeden z psiaków - Kajtuś - który twierdzi, że przed domem leży najprawdziwszy Krokodyl.  Zwierzątka trochę nieufne i lekko wystraszone udają się po pomoc do Krokodyloga, który ma potwierdzić tą informację. 
Zwierzaki ruszają w podróż po encyklopediach i konsultacjach, które to mają wyjaśnić i upewnić ich w przekonaniu, że faktycznie jest to krokodyl. Ostatecznie jednak wszelkie wątpliwości rozwiewa sam Antek, który uświadamia wszystkim, że gość jest jaszczurką. Ona sama zapomniała o swej tożsamości więc otrzymuje dokumenty, dzięki którym już nie będzie się musiała martwić o krótką pamięć.
Opowiadanie jest urocze, bardzo przyjemnie się je czyta. Tą czynność jednak przeznaczono dla rodzica, gdyż czcionka jest dość mała - nie jest to jednak żaden mankament. Niestety Oliwierowi nie udało się przebrnąć na raz przez całą treść. Dla mojego dzikusa opowiadanie było trochę za długie więc kolejnym razem starałam się je skracać trochę swoimi słowami. Niemniej jednak, bardzo tą książkę polubił i z chęcią do niej zagląda śmiejąc się, że taka mała jaszczureczka nie może być przecież krokodylem :)

Królestwo jakich wiele
Wydawnictwo: Literatura
Autor: Katarzyna Wasilkowska
Rok wydania: 2016
Stron: 80
Cena w sklepie online:  29,90 zł
Przedział wiekowy: 3+
 
Książka, w której poznamy oryginalną rodzinę królewską z równie oryginalnymi problemami. Samo królestwo jest wyjątkowe: to wyspa z ośnieżoną górą i bezkresnymi polami frytek. Mamy okazję poznać:
- miłościwego króla
- miłościwą panią, żonę króla
- Tuberozę - śliczną i mądrą córkę pary królewskiej
- królowa babka, która była również właścicielką mopsa Pusia
- ogrodnika naukowca (wymyślił superziemniak, który wyrasta od razu jako usmażona frytka)
- sąsiadów i innych
Problemy przypominają codzienne życie każdego "zwykłego" człowieka: buntujące się dziecko, marudzenie przy przeziębieniu, trudności w zachowaniu odpowiedniej diety i kilka innych. Książkę czyta się baaaardzo przyjemnie, sporo w niej zabawnych sformułowań, które wywołają uśmiech na twarzy czytelnika. Czy jest jednak odpowiednia dla dzieci od 3 lat? Dziecko z pewnością wysłucha ciekawej bajeczki ale nie zrozumie części, która będzie zabawna raczej dla dorosłych.
"(...) tu wywinął koronę na lewą stronę i wskazał napis "Made in China". - Połowa luksusowego kurortu paradowała w takich samych wyjątkowych koronach, bo tak się składa, że są akurat hitem sezonu!"
Sztywna oprawa to wielki plus, ilustracje mnie nie urzekły ale to moje osobiste zdanie :) Dużym plusem jest czcionka - świetnie nadaje się od czytania przez dzieci, więc młodszy czytelnik sam może zagłębić się w lekturę. Oliwierowi bardzo spodobały się opowiastki o losach rodziny królewskiej więc z czystym sumieniem mogę książkę polecić! 
 
Mój tato jest niedźwiedziem
Wydawnictwo: Adamada
Autor: Nicola Connelly
Rok wydania: 2016
Stron: 36
Cena w sklepie online:  24,90 zł
Przedział wiekowy: 3+
 
Bardzo skromna książka z niewielką ilością tekstu i ilustracji. Karolek opowiada krótką historyjkę o swoim tacie - niedźwiedziu - przytaczając nam charakterystyczne cechy tego zwierzęcia. Mówi, że jego tato jest ogromny, kudłaty, potrafi łowić ryby i wspinać się po miód - ale tym co mu wychodzi najlepiej są niedźwiedzie uściski! W końcu dzieci bardzo lubią się przytulać do swoich bliskich. 
Ilustracje są delikatne i piękne, bardzo przypadły mi do gustu. Bałam się, że książka będzie miała za mało treści i zbyt proste ilustracje by mój 4-latek się nią zainteresował. Byłam jednak w błędzie bo do każdej strony wymyślał swoją historyjkę. Tak na przykład zdanie "Łowi ryby jak niedźwiedź" przerodziło się w opowieść o wspólnym wędkowaniu, poszukiwaniu przynęty, wspomnieniach wakacji kiedy to Oli łowił ryby ze swoim tatą. Dziecięca wyobraźnia ciągle mnie zaskakuje bo okazuje się, że zbyt prosta książka dla mnie okazuje się inspiracją dla mojego dziecka.

21:29:00

Rozstępy w ciąży, jak im zaradzić?

Rozstępy w ciąży to problem większości przyszłych mam. Najczęściej pojawiają się na brzuchu i piersiach ale także udach i pośladkach. Jak zapobiegać powstawaniu tych ciążowych pamiątek?

Przyczyny powstawania

Kobieta w ciąży jest szczególnie narażona na pojawienie się rozstępów. Hormony szaleją, dieta niekoniecznie jest właściwa (choć w tej materii jest coraz lepiej), szybki przyrost masy ciała i rozciąganie się skóry powoduje, że powstają na niej szpecące linie. Problem rozstępów może dotykać nawet 90% ciężarnych, dlatego warto pomyśleć o nim zdecydowanie wcześniej – nie w momencie, gdy już się pojawią.

Hormony odgrywają tutaj dość istotną rolę; doprowadzają do sporego zamieszania w organizmie przyszłej mamy. Zwiększający się poziom kortyzolu we krwi prowadzi do upośledzenia funkcji komórek odpowiedzialnych za syntezę kolagenu i elastyny. Dlaczego są tak ważne? To właśnie one trzymają skórę "do kupy" – a w ciąży podczas szybkiego naciągania się skóry, są zrywane.
Istotną przyczyną powstawania rozstępów jest także dieta uboga w mikro i makroelementy. Powinniśmy zwrócić uwagę na przyjmowanie odpowiednich dawek cynku, krzemu i produktów bogatych w witaminę E. Wpłyną one nie tylko na prawidłowy rozwój maluszka ale także samopoczucie i wygląd mamy. Te trzy składniki znajdziecie w mięsie, podrobach, kaszy gryczanej, jajach, pestkach dyni czy orzechach.

Zapobiegaj

Rozstępom można zapobiegać jeszcze przed zajściem w ciążę uprawiając sport i dobrze się odżywiając. Regularna aktywność fizyczna sprawia, że skóra jest bardziej elastyczna i odporna na uszkodzenia. Niestety, nie ma co się oszukiwać, nawet najbardziej wysportowana kobieta może paść ofiarą rozstępów w ciąży. Warto zwrócić uwagę czy skóra nie jest przesuszona, nawilżać ją tak często jak to konieczne (obowiązkowo po kąpieli!). Pierwsze niepokojące objawy można zauważyć około 5 miesiąca ciąży, gdy skóra na brzuchu i biodrach zaczyna swędzieć. To ostatni moment, kiedy jeszcze mamy szansę zapobiec tym niechcianym pamiątkom. 

Sprawdzonym sposobem zapobiegającym powstawaniu rozstępów jest także masaż ciała zwykłą oliwą z oliwek lub olejkiem do pielęgnacji niemowląt. Pamiętaj jednak, że skóra w ciąży jest bardzo delikatna i jeśli wcześniej nie stosowałaś masaży, to możesz ją uszkodzić. 

Kosmetyki do zadań specjalnych

Coraz więcej firm oferuje specjalne linie kosmetyków dla kobiet w ciąży. Pośród nich można znaleźć kremy, balsamy, olejki i oliwki. Zazwyczaj są to preparaty ujędrniające ale także odbudowujące osłabione włóka. Kosmetyki te zawierają składniki, które pobudzają produkcję kolagenu i elastyny, a dodatkowo obkurczają naczynia krwionośne. Zanim jednak zdecydujesz się na wybór konkretnego kosmetyku, dokładnie przeczytaj ulotkę, gdyż wiele z nich można zacząć używać dopiero od około czwartego miesiąca ciąży, a część jest zabroniona w trakcie karmienia piersią.

Na rynku jest sporo  kosmetyków, na które warto zwrócić uwagę i przetestować na własnej skórze. Ja od pewnego czasu używam kremu i olejku Mamas, z których jestem bardzo zadowolona. Skład olejku został skomponowany tak, by nie tylko zapobiegać rozstępom ale zmniejszać widoczność już istniejących. Łącznie z kremem to zestaw idealny, który warto mieć w swojej kosmetyczce. Oba produkty ładnie pachną i szybko się wchłaniają nie pozostawiając tłustej warstwy na ciele. 

Olejek stosuję po kąpieli, a krem rano gdy wstanę z łóżka - dzięki temu delikatny zapach preparatu (i jego działanie!) jest cały dzień ze mną. Po około 1,5 miesiąca stosowania moja skóra nadal jest delikatna w dotyku i miękka - mam porównanie z pierwszej ciąży, gdy czułam ciągle uczucie ściągania. Nie pamiętam jakich używałam wówczas preparatów ale teraz widzę, że nie były trafione.

08:00:00

Upominki dla młodej mamy i maluszka

Wybierając się w odwiedziny do maluszka lub na baby shower, warto zabrać ze sobą miły upominek. Kiedyś myślałam, że to żaden problem; kupowałam jakiś ciuszek albo grzechotkę (albo co jeszcze gorsze gadżety typu śliniak). Odkąd jestem mamą, zwracam uwagę na prezent, który zabieram ze sobą na pierwszą wizytę u mamy i maluszka. Debatuję przed półką dłużej niż przed zakupem dla własnego dziecka. O pomoc w stworzeniu krótkiej listy poprosiłam siostrę. W praktyce wyglądało to tak, że ją po prostu wypytałam co by chciała dostać gdyby została ponownie mamą :)

1. Termofor
Jeśli Twoje dziecko miało kolki, to zgodzisz się ze nami na mur beton! Oliwier bardzo cierpiał, a ja produkowałam się jak mróweczka by złagodzić jego męki. Nic nie pomagało, gdy przeszły kolki polecono mi termofor żelowy albo z pestkami wiśni - podobno działają cuda. 32 centymetry mięciutkiego futerka, aż się prosi, aby je przytulić. Termofoxi jest uroczy i może służyć również jako zabawka. Sama jestem zakochana w lisach więc z przyjemnością ugościłam tego rudzielca w naszym domu. Z powodzeniem też jest to dobry materiał na pomocnika przy przeziębieniu dla starszaka. Dużym plusem liska, i moim niewątpliwym wymogiem, jest to, że uszyto go z bezpiecznych materiałów.

2. Sprężynka uniwersalna
Do zawieszenia na wózek lub łóżeczko - fajnie wygląda, jest milusi i w dodatku wydaje dźwięki! Oliwier uwielbiał swoją sprężynkę i zawsze zdawała egzamin podczas przejazdów autem (wieszałam nasz egzemplarz pod sufitem). Tym razem postawiłam na ujednolicony, lisi wzór i skusiłam się na milusiego rudzielca od Hencz Toys. Miękkie lusterko z PVC, przyjemne w dotyku futerko, plastikowe krążki i 40 cm zwierza do męczenia - to jest to :) Bardzo cenię polskie marki, dlatego też z przyjemnością przygarnęłam do wyprawki rodzimy produkt. Warto w tym miejscu wspomnieć, że Hencz Toys ma na swoim koncie prestiżową nagrodę portalu zabawkowicz.pl na najlepszą zabawkę roku 2015 - którą też za chwilę będziecie mogli wygrać :)

3. Coś słodkiego
I wcale nie chodzi o słodycze dla mamy czy dziecka! Moja siostra powiedziała: "miło dostać po prostu coś słodkiego, z czego widoku cieszą się oczy" - myślę, że do takich słodkich prezentów zaliczają się ubranka i dodatki z typowo dziecięcymi określeniami czy personalizowanymi tekstami.

Podusia "Kruszynka" z uroczą myszką to bardzo uniwersalny prezent, który pasuje zarówno do dziewczynki jak i chłopca. Poszewka wykonana jest z wysokiej jakości, certyfikowanej bawełny - wypełnieniem jest antyalergiczny, sztuczny puch. Zwrócono uwagę również na nadruk, który wykonany jest farbami wodnymi posiadającymi certyfikat Oeko-Tex® Standard 100. W sklepie SpodLady.com znajdziecie kilka takich uroczych retro puduszeczek, które z powodzeniem mogą stać się miłym upominkiem dla mamy i maluszka.
 

Body z napisem "Kocham Cię po same uszy" - tak mi się spodobały, że musiałam je mieć! Nie zawahałam się ani chwili, tym bardziej, że uszyte są z delikatnej bawełny organicznej ( w dodatku z ekologicznych upraw!) Ubranka z bawełny organicznej są bardzo przyjemne w dotyku, trwalsze w użytkowaniu i nie elektryzują się. Nie, nie cena nie powali Was z nóg wbrew pozorom. W końcu taki super-extra EKO produkt musi kosztować krocie, co nie? Ano nie musi :)

Linię tych produktów nazwano "od serca" i myślę, że to bardzo trafiony wybór. Utrzymane w delikatnym retro klimacie idealnie wpasowały się w ofertę sklepu, a jednocześnie surowe i eleganckie opakowania przypominają o dawnych czasach. W ogóle bardzo lubię ten sklep i często zaopatruję się tam w prezenty dla najbliższych (zwłaszcza tych, którzy pamiętają czasy "spod lady").
 
4. Może coś dla mamy?
Zazwyczaj prezenty przynosi się maluszkowi ale trzeba pamiętać także o mamie! Wiadomo, że ciężko trafić w gust (chyba, że dobrze znasz osobę, do której się wybierasz) ale są upominki uniwersalne, z których każda młoda mama się ucieszy.  Wkładki laktacyjne; może to mało elegancki i niekoniecznie taktowny prezent ale bardzo potrzebny! Gwarantuję, że żadna mama się nie obrazi, a wręcz podziękuje za ten niebywale potrzebny gadżet. Na rynku dostępnych sporo wkładek różnych producentów; wszystkie jednak mają to samo zadanie więc spokojnie możesz kupić te, na które akurat trafisz.
zdjęcie: sklep.mambaby.pl
5. Karta podarunkowa
Koniecznie z dłuuuuugim terminem ważności :) To bardzo uniwersalny prezent, który można wykorzystać na zakupy zarówno dla mamy jak i maluszka. Trzeba jednak pamiętać, by data ważności była dość długa bo w natłoku obowiązków przy nowym członku rodziny, mama może zapomnieć o realizacji.

Konkurs
Kochani, żeby ułatwić Wam poszukiwanie prezentów - ba! nawet podać na tacy taki prezent, zapraszam na konkurs. Do wygrania 2 cudowne szmatki, o słodkich imionach: Jacek i Agatka. Maluchy pochodzą z kolekcji Mom’s Care, która przeznaczona jest dla najmłodszych dzieci. Kontrasty i wyraziste kolory: biały, czarny i czerwony stymulują zmysły dziecka już od pierwszych dni. Jednocześnie różnorodna faktura tkanin zastosowana w szmatce, supełki na rączkach i nóżkach Jacka i Agatki oraz liczne tasiemki uczą poznawać świat za pomocą dotyku. To idealny, bezpieczny i wysokiej jakości prezent dla malucha.


Zadanie: Zareklamuj konkursową zabawkę w max. 2 zdaniach
Swoją odpowiedź zostaw w komentarzu pod plakatem konkursowym tutaj

Regulamin konkursu
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Oli Loli New Life
2. Sponsorem nagród jest  Mom's Hencz Toys
3. Nagrodami w konkursie są 2 szmatki, w wersji dla chłopca i dziewczynki
4. Czas trwania konkursu 10.10 - 16.10.2015 do godziny 23:59
5. Wyniki zostaną ogłoszone maksymalnie do dnia 20.10.2016
6. Zadanie: należy w komentarzu zareklamować konkursową zabawkę w max. 2 zdaniach
7. Każdy uczestnik może podać max. 2 propozycje.
8. Wyboru zwycięzcy dokona właścicielka bloga wraz ze sponsorem nagrody.
9. Uczestnikiem konkursu może być osoba, która ukończyła 18 lat, posiada profil w serwisie facebook.com. Warunkiem bezwzględnym do uczestnictwa w konkursie i otrzymania nagrody jest posiadanie profilu z danymi zgodnymi z prawdą.
10.  Uczestnik, który zwycięży, w celu uzyskania nagrody powinien podać dane do wysyłki. Zgadza się tym samym do przekazania tych danych sponsorowi nagrody.
11. Nie można przekazywać nagród na rzecz innych osób oraz wymieniać nagrody rzeczowej na jej wartość pieniężną u Organizatora.
12. Serwis Facebook.com udostępnia infrastrukturę, dzięki której możliwa jest organizacja konkursu. Facebook nie sponsoruje i nie uczestniczy w organizacji konkursu, a tym samym nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania Organizatora i konsekwencji przeprowadzenia konkursu na łamach serwisu.
13. Uczestnik konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych tylko do celów związanych z konkursem.
14.  Jeżeli zwycięzca konkursu w ciągu trzech dni od ogłoszenia wyników konkursu nie przekaże swoich danych do wysyłki nagrody Organizatorowi konkursu, na jego miejsce zostanie wybrana inna osoba wyłoniona z pozostałych uczestników konkursu.

TOP