23:53:00

Migdały w karmelu

Ten banalnie prosty i smakowity przepis dostałam od swojej nauczycielki niemieckiego. Jest ona wielka wielbicielką migdałów i sama twierdzi, że zajada się nimi od jesieni do wiosny w najróżniejszych postaciach. Na jednej z lekcji nie tylko wręczyłam nam przepisy ale zabrała do kuchni (mój niemiecki odbywa się zaraz obok sali, w której są organizowane kursy kulinarne), gdzie przygotowałyśmy ten niesamowity smakołyk. Jest to z całą pewnością przekąska, która odgoni jesienną chandrę i zimowe smutki.

Migdały w karmelu

Potrzebne składniki:
- 200g migdałów (w całości)
- 200g cukru
- 150ml wody
- opakowanie cukru waniliowego
- szczypta cynamonu (opcjonalnie)
- garnek/ rondel z grubym dnem
- drewniana łyżka!

Sposób przygotowania:
1. Cukier mieszamy z wodą rozpuszczamy, a gdy zacznie wrzeć dodajemy migdały.
2. Podgrzewamy całość na średnim ogniu co chwilę mieszając - w pewnym momencie syrop ponownie zacznie wrzeć - za chwilę zacznie gęstnieć więc cały czas mieszamy
3. Kiedy woda wyparuje, syrop stanie się suchy i oblepi migdały - to jeszcze nie koniec więc nie przerywamy mieszania!
4. Po chwili wysuszony syrop ponownie zacznie się rozpuszczać i powstanie karmel, który obepi migdały. Dokładnie mieszamy do momentu gdy migdały zaczną "strzelać" - to nie żart - będą wydawać z siebie dźwięk jakby coś pękało. Mieszamy wówczas jeszcze chwilę i wykładamy migdały na blachę, a garnek natychmiast zalewamy zimną wodą (dzięki temu uda się go bez problemu i szorowania umyć).

Teraz najgorsze: czekamy aż migdały ostygną - są teraz bardzo gorące.
Migdały są przepyszne; mimo, że oblepione karmelem to nie za słodkie - przysłowiowe niebo w gębie :)

21:46:00

10 kartek świątecznych, które zrobisz z dzieckiem

Kartki okolicznościowe i świąteczne od dłuższego czasu robię sama. W tym roku także zaangażowałam Oliwiera: wymyślał, odciskał paluszki, ciachał i kleił - co z tego wyszło?
10 bajecznie prostych kartek, które i Wy możecie zrobić ze swoimi dziećmi.
Właściwie wszystkie potrzebne materiały można znaleźć w domu; kolorowe kartki, farby, nożyczki i klej. Szczypta brokatu czy innych błyszczących elementów sprawi, że kartki nabiorą klimatu. Naszą ulubioną jest bałwanek - dla uzyskania efektu 3D między poszczególne okręgi naklejaliśmy kawałek kartonika (w sklepie dostępna jest również specjalna taśma).

Już prawie na ukończeniu także paka świątecznych inspiracji na prace plastyczne z dzieckiem. Trzymajcie kciuki za mojego małego artystę i moje silne nerwy :)

16:00:00

Przedświąteczne okazje: czy warto z nich korzystać?

Nie da się ukryć, że Black Friday zbiera swe żniwa w sklepach stacjonarnych i internetowych. Czy jednak warto z takich okazji korzystać? A może takie promocje to pic na wodę? Rozejrzałam się to tu, to tam i przygotowałam dla Was kilka porad.

Black Friday

Właśnie dzisiaj nadszedł ten dzień! Czarny piątek przywędrował do nas z USA i choć promocje nie zwalają z nóg jak u sąsiada zza Oceanu, to i tak warto zwrócić na nie uwagę. Znacie sławne bitwy o towar, stanie pod drzwiami sklepu czy wyrywanie sobie zakupów z koszyków i rąk? Tak to właśnie wygląda tego dnia w Stanach - jest o co walczyć bo obniżki sięgają nawet 80%! W Polsce czy Szwajcarii promocje rozłożone są na cały weekend i niestety nie są tak spektakularne. Zawsze jednak jest to okazja do dodatkowych oszczędności na prezentach, które i tak musimy kupić.

Gdzie szukać promocji?

Sklepy internetowe - oferują zniżki na cały asortyment lub wybrane produkty, często także darmową wysyłkę. Dużym plusem jest możliwość przygotowania się na łowy; z wyprzedzeniem sprawdzamy cenę i w dniu "zero" wracamy do wybranych produktów.
Sklepy stacjonarne - zniżki zazwyczaj szału nie robią ale plusem jest to, że towar można przymierzyć, dotknąć, powąchać itd. Nie wyobrażam sobie też wędrówek w celu rozeznania się w cenach i powrotu w dniu promocji.
Facebook - spora grupa rękodzielników oferująca swe wyroby na facebook czy allegro również poddaje się modzie i obniża ceny dla swoich klientów. Warto zatem prześledzić swoje ulubione fanpag'e w poszukiwaniu promocji.

Czy warto?

Warto z pewnością zajrzeć do sklepów wcześniej by móc potem porównać ceny. Zwykle z wyprzedzeniem mamy plan co kupić więc myślę, że nawet spisanie listy nie będzie problemem. Polecam także sklepy online - nie tylko ze względu na tłumy, przepychanki i dantejskie sceny między regałami sklepów stacjonarnych - ale także ze względu na niższe ceny wyjściowe, a co za tym idzie - także mniejsze koszty zakupów w promocjach.

Co i gdzie?

Perfumy
tylko w Elnino Parfum - tylko tam aż 5 dni możemy korzystać z darmowej dostawy. Asortyment można przeglądać w nieskończoność bo to ponad 400 tysięcy produktów; perfumy damskie i męskie, gotowe zestawy, testery ale nie tylko - znaleźć możemy także szeroką ofertę kosmetyków (właściwie to jest tam wszystko). Fakt, że lubię pójść do perfumerii i powąchać produkt, za który mam zapłacić często spore pieniądze - ALE - zazwyczaj upatrzę sobie kilka egzemplarzy by następnie kupić je i tak online! Serio, to spora oszczędność więc polecam każdemu, kto choć minimalnie dba o swój budżet.
Elektronika
RTV Euro AGD to jeden z moich ulubionych sklep; kupiłam tutaj pralkę, dysk przenośny, laptop, konsolę, telewizor, żelazko, a nawet router WiFi - mają wszystko co potrzebuje prądu, a czego potrzebujesz Ty.  Sklep przygotował multum promocji na wybrane sprzęty - nie tylko brać :P

Książki
Bardzo często wypatruję nowości książkowych w Empik - dużym plusem dla mnie są opinie klientów i rozsądne ceny (zwłaszcza promocyjne). Sklep przygotował promocje do -50% na cały asortyment więc warto zajrzeć na stronę lub odwiedzić stacjonarne punkty.
Słodkości
Tylko w Chocolissimo! Najsłodsze czekoladowe upominki w promocji aż do -50%. Oczywiście skusiłam się i obkupiłam w przysmaki dla swojej rodzinki - zwłaszcza tatko się ucieszy (od kiedy dostał pierwszy zestaw czekoladowych narzędzi wypatruje kolejnego pudełeczka).

Biżuteria
Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką i wielką fanką biżuterii Pandora - tym bardziej ucieszył mnie fakt, że sklep przygotował ofertę 4 za 3 (kupujesz 4 produkty, a najtańszy z nich dostajesz za darmo). Największy problem polega jednak na tym, że nie mogę się zdecydować na te 4 koraliki - w moim koszyku zawsze kręci się koło 10-tki :P
Ubranka dziecięce i zabawki
5.10.15 przygotował super promo na ubranka sięgające do -50% - no i przepadłam. Weszłam na stronę i pierwsze co kliknęłam w dział niemowlęcy - gdyby nie zdrowy rozsądek, to chyba wykupiłabym cały towar. Warto zajrzeć także w zabawki, które również objęto promocją

Porwaliście się na zakupy?

00:30:00

10 świątecznych plakatów do pobrania

Chcecie wprowadzić w domu świąteczną atmosferę?
Mam dla Was garść plakatów do pobrania - enjoy!

Cały zestaw pobierz tutaj











22:00:00

Magiczny grudzień: lista rzeczy do zrobienia z dzieckiem

Już za chwilę zacznie się grudzień, a wraz nim radosne oczekiwanie na Wigilię Bożego Narodzenia. Dla jednych jest jeszcze masa czasu, dla innych właśnie się zaczyna planowanie świąt. Musimy pamiętać o tylu rzeczach: strojenie domu, porządki, planowanie posiłków, wybór i zakup prezentów. Największym wyzwaniem jest jednak stworzenie tego wyjątkowego klimatu, który zapadnie w pamięci naszych dzieci jako magiczny. Mając 4-latka u boku trzeba się nieźle naprodukować by jednocześnie zająć czymś dziecko, ogarnąć mieszkanie i wykonać milion przedświątecznych prac.


Jestem już okrąglutka i coraz ciężej jest mi brać aktywny udział w zabawach z Oliwierem ale lista ta może zaangażować we wspólne zajęcia całą rodzinę. Może i dla Was stanie się inspiracją...
  1. Upieczemy pierniczki
  2. Zrobimy latarenkę/lampion
  3. Pójdziemy na lodowisko
  4. Stworzymy własną szopkę
  5. Będziemy pod kocykiem popijać gorącą czekoladę albo kakao
  6. Przeczytamy świąteczną książeczkę
  7. Wykonamy ozdoby na choinkę
  8. Będziemy słuchać świątecznych piosenek i kolęd
  9. Napiszemy list do Mikołaja
  10. Ulepimy bałwana (byleby był śnieg!)
  11. Obejrzymy świąteczny film zajadając się popcornem
  12. Wykonamy własnoręcznie drobne prezenty dla dziadków
  13. Zrobimy aniołka na śniegu
  14. Wybierzemy najpiękniejszą, żywą choinkę jaką znajdziemy
  15. Zrobimy wieczorny spacer wśród świątecznych świateł
  16. Odwiedzimy jarmark bożonarodzeniowy
  17. Zrobimy pierogi
  18. Urządzimy bitwę na śnieżki
  19. Razem zrobimy świąteczne porządki
  20. Zrobimy i wyślemy kartki
  21. Będziemy chodzić w świątecznych skarpetkach i ubrankach
  22. Ubierzemy wspólnie choinkę
  23. Przypilnujemy tradycji w Wigilię
    (sianko pod obrusem, pierwsza gwiazdka, dodatkowe nakrycie)
  24. Przygotujemy ciasteczko i szklankę mleka dla Mikołaja
I jak dołączy ktoś do nas i zrealizuje magiczną listę?
Wersja do druku do pobrania tutaj:  KLIK

16:14:00

Świąteczny domek z masy solnej

Masa solna kojarzy mi się przede wszystkim z ozdobami wykonywanymi w dzieciństwie, długimi godzinami przy kuchennym stole spędzonymi na lepieniu zwierzątek i innych cudów. Własnoręcznie wykonane naszyjniki dla mamy czy babci były najlepszymi prezentami, takimi od serca. Masa ta daje jednak dużo więcej możliwości, jeśli tylko wykorzystamy ją w pomysłowy sposób. Już w zeszłym roku chciałam zrobić coś wyjątkowego ale skończyliśmy na hurtowej ilości zawieszek choinkowych. Tym razem przygotowałam lampion

Świąteczny domek z masy solnej
Zrobienie tego domku jest prostsze niż mogłoby się wydawać. Masę przygotowałam z przepisu:
- szklanka mąki
- szklanka soli
- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
- 3/4 szklanki letniej wody

Wszystko dokładnie mieszamy i wyrabiamy jednolitą kulę. Masa jest dość sztywna ale dzięki temu nie klei się do stołu, a wycięte z niej elementy się nie rozjeżdżają. Kulkę wałkujemy na oprószonym mąką stole i wycinamy poszczególne elementy: ściany, dach, elementy dekoracyjne.
Masę zostawiamy do wyschnięcia na powietrzu lub suszymy w piekarniku przy otwartych drzwiczkach. Całość sklejamy klejem na gorąco lub jeśli go nie macie (tak jak ja), to wystarczy inny w miarę płynny (ja mam taki do prac kreatywnych - Magik też będzie ok). Niektóre elementy mogą się powyginać, nie pasować do siebie idealnie - ale nie szkodzi; dziury można zapchać klejem. Całość odstawiamy do wyschnięcia i przystępujemy do malowania!
Domek już po złożeniu elementów wygląda bardzo dobrze, a po malowaniu to po prostu bajka! Samo dekorowanie sprawiło mi niebywałą przyjemność; jakbym wróciła do czasów dzieciństwa i szykowała wyjątkowy prezent dla kogoś bliskiego. Kolory możecie oczywiście dobrać indywidualnie; mój zamysł był całkiem inny ale w ręce wpadła mi żółta farba i poszło :) Na dach nałożyłam grubszą warstwę gęstej plakatówki i sztuczny śnieg aby nadać chałupce bardziej świątecznego wyglądu. Całość malowana była plakatówkami z ikei i zabezpieczona lakierem.
Po włożeniu do środka świeczki z domku wydobywa się klimatyczna poświata.
Pokusiłam się i zrobiłam komin - nie róbcie tego, idźcie na łatwiznę! Nie dość, że nie chciał się trzymać "kupy", to został znokautowany przez Oliwiera, a po ponownym złożeniu go w całość za bardzo nasiąknął wodą i się rozjechał. Ostatecznie jednak zrobiłam wszystko by go uratować i finalny wygląd chyba jest ok :)
To jak, pokusicie się o zrobienie własnego domku?
Może robiliście inne cuda z masy solnej?

07:00:00

Wyjątkowa rola puzzli dla dzieci

Dzieciństwo kojarzy nam się z nauką, wychowaniem, poznawaniem nowego i nieznanego świata oraz z przede wszystkim zabawą. Każde dziecko uwielbia spędzać wolny czas na zabawie. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele rodzajów ciekawych zabawek, wśród nich znajdują się również zabawki edukacyjne, które jednocześnie bawią i uczą maluchy. Jest to bardzo ważne, ponieważ miło spędzając czas, dzieci nabywają istotnych umiejętności, które przydać się mogą w dorosłym życiu oraz w kolejnych etapach dojrzewania.
Bardzo ciekawym sposobem na zabawę, która koordynuje prawidłowy rozwój są puzzle dla dzieci. Ich rodzajów, modeli, kształtów, czy też wzorów jest bardzo dużo. Każde z nich uczyć mogą czegoś innego oraz kogoś innego. Puzzle przeznaczone są dla najmłodszych dzieci, muszą być jednak odpowiednio dobrane do wieku. Maluchy mogą nudzić się układając małe elementy, dlatego najbardziej odpowiednie mogą być dla nich duże, kolorowe puzzle, które przedstawiają np. Ulubione postaci z bajek. Natomiast starsze dzieciaki więcej frajdy uzyskają podczas układania skomplikowanych obrazów, które składają się na wiele niewielkich elementów. Warto poznać kilka rodzajów puzzli dla dzieci, aby wiedzieć jakie będą najbardziej odpowiednie dla naszej pociechy.

Rodzaje puzzli dla dzieci

Pierwszym rodzajem puzzli dla najmłodszych mogą być piankowe. Rodzice bardzo często wykorzystują je jako maty, na których dzieciaki się bawią. Są one miękkie i wygodne, a dzieci nie muszą siedzieć bezpośrednio na zimnej podłodze. Widniejące na nich cyferki, literki lub zwierzątka uczą małe dzieci oraz bawią jednocześnie. Kolejne mogą być puzzle materiałowe, najczęściej są to materiałowe klocki, gdy dziecko w odpowiedni sposób połączy pasujące do siebie elementy, uzyska cały obraz jakiejś postaci, czy zwierzątka. Może to być wspaniała zabawa dla dziecka, które dopiero uczy się świata. Rozwija nie tylko zdolności manualne, ale również wyobraźnię. Drewniane puzzle dla dzieci robią ostatnią dużą furorę. Mogą one mieć przeróżne kształty oraz tak jak inne puzzle, różnego rodzaju motywy, które na nich widnieją. Ponadto, drewniane puzzle są bardzo estetyczne i trwałe i bawić mogą niejedno pokolenie. Popularne są również puzzle sześcienne, czyli większe klocki, które najczęściej składają się z czterech elementów, na których widać ciekawe i atrakcyjne dla dzieci obrazki. Wyróżnić można również puzzle dla dzieci stempelki, które posiadają uchwyty i dzieciom łatwiej jest je chwycić w rączki. Dostępne są również tradycyjne puzzle układanki, które polegają na połączeniu ze sobą pasujących elementów, które w efekcie stworzą całościowy obrazek lub jakąś postać.

Dlaczego warto kupować dzieciom puzzle

Układanie puzzli może korzystnie wpłynąć na rozwój malucha. Poprawiają one sprawność manualną, ponieważ dzieci muszą dopasowywać różne elementy, zestawiać je ze sobą, chwytać oraz przekładać. Puzzlami dla dzieci poprawia się także koordynację wzrokowo-ruchową oraz orientację przestrzenną, co z całą pewnością przyda się maluchom w kolejnych etapach rozwoju.
Artykuł powstał dzięki współpracy z firmą: Toysplanet, specjalizującej się w sprzedaży zabawek dla dzieci.

14:34:00

U dietetyka: jak sobie radzić z dolegliwościami pierwszego trymestru?

Pierwszy trymestr ciąży dla sporej ilości kobiet bywa bardzo trudny. Hormony wariują, układ pokarmowy szaleje, a my padamy z ogarniającego nas zmęczenia. Czy można wypić kawę, jak poradzić sobie z porannymi wymiotami czy mdłościami na widok dotychczas ulubionych dań?

14:00:00

Wspólne blogowanie przy choince 2016

Wspólne blogowanie przy choince już po raz trzeci!
Mimo wielkiego brzucha, bezsenności i kulania się na "ostatnich nogach" nie przerwiemy tradycji na Oli Loli New Life. Chętnych z roku na rok jest coraz więcej - jakże mogłabym Was zawieść!?

"Wspólne blogowanie przy choince 2016"    
plakat TU

08:00:00

Leśny zakątek, wyjątkowy kalendarz adwentowy

Wyjątkowy i szybki kalendarz adwentowy powstał u nas rok temu i cieszył się Waszym wielkim zainteresowaniem (możecie go zobaczyć tutaj). Teraz również postanowiłam stworzyć dla syna coś wyjątkowego - oczywiście nie obyło się bez Jego osobistej pomocy. Dyrygował jakie zwierzęta mają zamieszkać w lesie, w międzyczasie szatkując kartki na drobny maczek.
Wiem, że jest wcześnie ale mam tak wiele pomysłów i tak mało czasu, a jeszcze mniej chęci (momentami), że oficjalnie rozpoczynam sezon świąteczny na blogu :) Nie wiadomo kiedy Berbeć zaszczyci nas swą obecnością więc nie ma rady, muszę w tym roku się pospieszyć. Mam nadzieję, że nie będziecie mnie przez to uważać za skomercjalizowaną świąteczną wariatkę :)

Kalendarz adwentowy "leśny zakątek"

07:30:00

Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa?

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że bardzo często pojawienie się nowego członka rodziny to duże wyzwanie nie tylko dla rodziców, ale także dla starszego rodzeństwa. Dzieci nierzadko bywają szalenie zazdrosne o młodszego brata lub młodszą siostrę, co może mieć niekorzystny wpływ na rodzinne relacje. Warto mieć świadomość, co trzeba zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji i zagwarantować domostwu komfort oraz spokój.
Tym bardziej, że nierzadko wina leży po obu stronach, gdyż często poważne błędy popełniają rodzice.

Jak to możliwe? Przede wszystkim chodzi o podejście rodziców do noworodka. Zazwyczaj staje się ono ich oczkiem w głowie, bowiem nieustannie trzeba poświęcać mu maksimum uwagi. Należy bezwzględnie pamiętać, że również starsze dziecko odczuwa potrzebę bycia dostrzeżonym i kochanym, a nie zawsze jest ona spełniona w wystarczającym stopniu. Dla przykładu, podczas karmienia najmłodszego potomka zdarza się, że rodzice każą zaczekać jego rodzeństwu i zająć się czymś innym. W takiej sytuacji trzeba ucałować dziecko, przytulić je i obiecać wspólne spędzenie czasu lada moment.

Faworyzowanie jednego dziecka budzi często gniew i smutek

Rzecz jasna, taka relacja często działa w dwie strony, a po pewnym czasie to młodsze dziecko jest zazdrosne o starsze rodzeństwo. Nierzadko stosunki pomiędzy nimi opierają się na wzajemnej rywalizacji, warto więc szybko zagwarantować dzieciom sprawiedliwy podział uwagi. Ponadto, nie ulega wątpliwości, że pewnym sytuacjom można zapobiec jeszcze przed narodzinami najmłodszego potomka.

Przede wszystkim, trzeba uświadomić starsze dziecko o pojawieniu się brata lub siostry i o związanymi z tym faktem zmianami w życiu rodziny. Dobrym rozwiązaniem może okazać się wspólne wybieranie niezbędnego wyposażenia sypialni – wyprawki dla noworodka, łóżeczka, wózka czy zabawek. Kiedy zaś dojdzie do narodzin, ważne jest, aby pozostali członkowie rodziny zostali poinformowani o konieczności zwracania uwagi zarówno na młodsze, jak i starsze dziecko. Bardzo często popełnianym błędem jest przekonywanie starszego dziecka o tym, że młodsze po prostu potrzebuje więcej atencji – bzdura, potrzebują jej dokładnie tyle samo.

Nie wolno porównywać maluchów, gdyż jest to bardzo szkodliwe dla jakości ich relacji. Nawet luźne stwierdzenie, że jedno jest grzeczniejsze lub spokojniejsze może uczynić ich stosunki zdecydowanie trudniejszymi. Podobnie jest z nagradzaniem dzieci, gdyż uargumentowanie takiej decyzji nic nie da – dla nich to po prostu będzie faworyzowanie jednego z nich, jednoznaczne z pretekstem do bycia złym i sfrustrowanym.

Dzieci bardzo często potrzebują sporo czasu i należy im go zagwarantować


Kolejnym zazwyczaj popełnianym błędem jest przekonywanie starszej pociechy, że musi sobie poradzić z obecnością młodszego brata lub siostry i oczekiwanie od niej szybkiego zaakceptowania takiego stanu rzeczy. Dzieci potrzebują czasu i trzeba dać im go wystarczająco dużo. W końcu zrozumieją, że młodsze z nich jest integralną częścią ogniska domowego.

Przede wszystkim, należy pamiętać, że to nie dziecko jest winne. Dla niego to zazwyczaj po prostu naturalna reakcja na pojawienie się, w ich oczach, pewnej konkurencji. Wszystko zależy od reakcji rodziców, którzy powinni spełnić jego potrzebę bycia zauważonym, dostrzeżonym, cenionym i kochanym.
Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja KazdaRodzina.pl .

04:00:00

Francuska elegancja w małych rączkach

Uwielbiam małe rączki i nóżki - już niebawem ponownie takie słodziaki pojawią się w moim domu.
Niecierpliwie odliczam każdy kolejny dzień. Pamiętam jednak, że to małe ciałko jest bardzo wyczulone na wszelki dotyk, na fakturę pieluszki, ubranka czy zabawki. Ta malutka istotka będzie odbierać bodźce zupełnie inaczej niż rodzice i starsze rodzeństwo - warto więc zadbać, by nie czuła się zagrożona w nowym świecie. Znalazłam zabawki inne niż wszystkie; takie, które są jednocześnie miękkie, pomocne w rozwoju ale nie przytłaczające. Zabawki, które reprezentują najwyższy, światowy poziom wykonania i jakości.

Moulin Roty, francuska elegancja w małych rączkach

04:00:00

Ciasto marchewkowe

Jadłam je wiele razy ale zawsze u kogoś. Ten aromat i smak wydawał się niemożliwy do osiągnięcia - w końcu jak można zrobić ciasto z warzywa? Można! Z dodatkiem kilku przypraw jest naprawdę mega pyszne i znika w mgnieniu oka.

Ciasto marchewkowe

08:00:00

Jak przygotować romantyczny wieczór? Porady dla niego i dla niej

Weekendowy odpoczynek to jedna z lepszych okazji, aby przygotować coś specjalnego i spędzić ten czas tylko we dwoje. Inicjatywa może tu wyjść zarówno od jednej jak i od drugiej osoby, gdyż współczesny związek partnerski opiera się zwykle na równych prawach i obowiązkach.
Skoro więc możemy wymieniać się tym kto zmywa, robi pranie, prasuje, sprząta i robi zakupy, to równie dobrze możemy wzajemnie sprawiać sobie niespodzianki i liczyć na to, że romantyczny wieczór nie będzie zależał w tym związku jedynie od naszej inwencji i inicjatywy.
Niby mamy tego świadomość, ale jasnym jest, że to nie wątpliwości sprawiają, iż przestajemy się starać (chociaż może czasem to o to chodzi), ale brak pomysłów. Powtarzalność wydaje się nam zła i blokuje naszą kreatywność. Nawet gdy zmienimy kilka szczegółów mamy wrażenie, że za mało się postaraliśmy i finalnie nie robimy nic. Co jest lepsze? Romantyczny wieczór, który już kiedyś organizowaliśmy, czy zaniechanie działania i spędzenie go, nie odzywając się do drugiej osoby lub całkowicie osobno.

Strach przed... czym?

Dla niektórych nawet najprostszy scenariusz wieczoru we dwoje wydaje się być nieosiągalny. Blokada wynikająca z obawy przed porażką, jakimkolwiek błędem, czy też reakcją tej drugiej osoby skutecznie blokuje wielu ludzi przed okazaniem odrobinę większej inicjatywy. Co jeśli nie doceni? Co jeśli się nie odwdzięczy? Co jeśli jedzenie nie będzie jej/jemu smakować? Naprawdę sądzisz, że romantyczny wieczór polega na tym, by druga osoba w końcu musiała ci się odwdzięczyć? Tak nie powinno być. Robisz to bo lubisz wasz wspólny czas i starasz się dać partnerowi lub partnerce dowód swojego zaangażowania i uczucia. Nie oczekujesz nagrody. Nawet jeśli coś się nie uda to zdobędziesz informacje – w najlepszym wypadku, jak poprawić błędy następnym razem, w najgorszym, że planujesz przyszłość z niewłaściwą osobą.

Klasycznie i prosto
Jeśli dopiero zaczynasz starania lub w waszym związku przez dłuższy czas panował deficyt związany z romantycznymi gestami i wieczorami poświęconymi tylko tej drugiej osobie, to w tym akapicie znajdziecie wszystko co potrzeba, aby zorganizować weekendowe spotkanie z ukochaną osobą. Wieczorem zazwyczaj lubimy odpoczywać, warto więc odnieść się do podstawowych przyjemności, które wyznaje człowiek, a są to jedzenie i picie, kąpiel i odrobina kultury. Aby plan się udał będziesz potrzebował/a:
- waszego ulubionego jedzenia (można zamówić, można też ugotować samodzielnie),
- pachnącej kąpieli (wariant ten zarezerwowany jest dla par z dłuższym stażem oraz tych „świeżych”, które mają więcej odwagi, gdyż kąpiel powinna wam upływać wspólnie),
- dobry film lub książka (ludzie lubią historie oraz głos swojego partnera, więc czytanie sobie nawzajem może być bardzo ciekawym doświadczeniem),
- wino, koktajl mleczny, kakao, gorąca czekolada, drink lub cokolwiek jest w stanie sprawić waszemu podniebieniu należytą przyjemność.
Ustalając, że tego wieczoru obowiązują stroje wieczorowe, tylko podkręcicie miłą atmosferę.

Aktywnie
Po raz kolejny możemy odnieść się do przyjemności ludzkich, jednak tym razem opuśćmy bezpieczną enklawę własnego domu i znajdźmy trzy punktu na mapie miasta, które warto by było odwiedzić. Zaczynając od jakiejś prostej aktywności fizycznej (kręgle?), przechodząc przez kolację w restauracji (ulubione jedzenie lub próba poznania nowych potraw), aż po relaks, np. w grocie solnej czy też na basenie w jacuzzi lub saunie. Po wszystkim można spokojnym spacerkiem udać się do domu/odprowadzić drugą osobę, gdyż istnieje szansa, że ten wieczór przedłuży się odrobinę w waszym mieszkaniu lub domu jednego z partnerów. Wtedy jednak uratować może was tylko pewność siebie i spontaniczność kreowania chwili, bo nie wszystko da się zaplanować w 100%.
Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja Nagosc.pl.
TOP