U dietetyka: jak sobie radzić z dolegliwościami pierwszego trymestru?

Share This
Pierwszy trymestr ciąży dla sporej ilości kobiet bywa bardzo trudny. Hormony wariują, układ pokarmowy szaleje, a my padamy z ogarniającego nas zmęczenia. Czy można wypić kawę, jak poradzić sobie z porannymi wymiotami czy mdłościami na widok dotychczas ulubionych dań?


Czy da się uniknąć zgagi i wzdęć w ciąży?
Dolegliwości tego typu na początku ciąży mogą mieć różne podłoże. Jeśli są wynikiem zmian hormonalnych to mamy na nie raczej niewielki wpływ. Mogą być też wynikiem nieodpowiedniej diety i wtedy można próbować im zaradzić wprowadzając w życie kilka zasad. Po pierwsze nie należy się przejadać i jeść ciężkostrawnych potraw. Dobrze jest też unikać kwaśnych owoców oraz warzyw typu cebula, por, kiszone ogórki i kapusta. Lepiej jest również zjeść 5 mniejszych posiłków w ciągu dnia niż 3 duże.

Jak złagodzić mdłości i wymioty na początku ciąży?
Nudności na początku ciąży mogą towarzyszyć spadkowi poziomu glukozy we krwi. Warto więc zanim wstaniemy z łóżka zjeść np. pół banana lub kilka suszonych owoców. Należy również dbać o to aby przerwy między posiłkami nie były dłuższe niż 3-4 godziny. Dietetyczne sposoby na mdłości w ciąży to m.in. zjedzenie kilku migdałów lub picie naparu z imbiru lub imbirowej herbatki.


Dlaczego żelazo jest tak ważne w diecie ciężarnej, jak je uzupełniać?
Żelazo to jeden z pierwiastków warunkujących zdrowy przebieg ciąży. Jego niedobór może prowadzić do wewnątrzmacicznego opóźnienia wzrostu płodu, przedwczesnego porodu czy niedokrwistości. Z tego powodu pamiętaj należy aby w jadłospisie znalazło się mięso zarówno drobiowe jak i czerwone, żółtka jaj i ciemnozielone warzywa. Pamiętajmy aby produkty te podawać z warzywami zawierającymi witaminę C, gdyż zwiększa ona wchłanianie żelaza. To czego należy unikać to popijanie posiłku zasobnego w żelazo kawą lub herbatą gdyż utrudniają one wchłanianie żelaza.

Czy trzeba ograniczać jakieś składniki diety? 
Stosujemy ogólne zasady zdrowego odżywiania – staramy się unikać soli (nadmiar może sprzyjać występowaniu obrzęków), cukru, żywności wysoko przetworzonej. Jeśli mamy tendencję do zgagi unikamy przejadania się i kwaśnych produktów. Jeśli dokuczają nam mdłości starajmy się unikać potraw o intensywnym smaku i zapachu. Ostrożnie należy stosować zioła gdyż niektóre mają niekorzystny wpływ na płód, ciążę lub po prostu ich działanie w tym okresie nie jest jeszcze poznane. Jako przykład można tu wymienić żeń-szeń, aloes, senes (składnik środków przeczyszczających), krwawnik pospolity czy popularne przyprawy jak cynamon czy szałwia. Przed zastosowaniem jakichkolwiek ziół czy herbatek ziołowych zawsze lepiej poradzić się specjalisty, czy nie są szkodliwe w ciąży lub czy nie wchodzą w reakcje z lekami które przyjmujemy. W ciąży nie należy również stosować popularnych superfoods jak chlorella czy spirulina.

Wegetarianizm i ciąża – czy da się to pogodzić?
Nie ma żadnych przeciwwskazań do pozostania w ciąży na wegetariańskim sposobie odżywiania. Należy jedynie zwrócić szczególną uwagę na witaminę B12. Jej niedobór tak częsty u wegetarian, niesie za sobą zwiększone ryzyko wystąpienia zespołu Downa u dziecka. Stąd dobrze jest porozumieć się z lekarzem w sprawie doboru odpowiedniej suplementacji dla ciężarnej.

Jakie są Twoje złote rady dotyczące żywienia w pierwszym trymestrze?
Jeśli postaramy się zastosować do ogólnych zasad zdrowego żywienia to już duży plus. Ponadto nie należy popadać w panikę jeśli np. z powodu nasilonych dolegliwości nie jesteśmy w stanie zjeść zdrowego posiłku. Nie wpłynie to w żaden sposób na dziecko. Co ważne – jeśli nie jesteśmy w stanie jeść - pijmy wodę. Odwodnienie niesie za sobą poważne konsekwencje i lepiej do niego nie dopuścić.

Możesz zaproponować przykładowe menu na 2 dni?

Dzień 1
Śniadanie: kanapki z pieczywa pełnoziarnistego z drobiową wędliną, sałatą, czerwoną papryką i ogórkiem, szklanka maślanki zmiksowanej z połową filiżanki malin.
II śniadanie: Jogurt naturalny z bananem i otrębami
Obiad: zupa krem z dyni, risotto z wołowiną i zielonym groszkiem, surówka z buraczków z jabłkiem
Podwieczorek: budyń jaglany
Kolacja: omlet ze szpinakiem, sałatka z pomidorów

Dzień 2
Śniadanie: musli z migdałami, sezamem, tartym jabłkiem i jogurtem naturalnym
II śniadanie: bułka orkiszowa z pastą z czerwonej soczewicy, kiełki, słupki kalarepki
Obiad: łosoś pieczony w folii, kasza pęczak w sosie pieczarkowym, surówka z marchwi, jabłka i rodzynek
Podwieczorek: garść orzechów włoskich, ¼ melona
Kolacja: sałatka ryżowa z grillowaną piersią indyka i pestkami granata  z dressingiem jogurtowo – ziołowym.

Za wywiad dziękuję:

Emilia Gierada jest dietetykiem, specjalistą ds. żywności i żywienia. Zawodowo z dietetyką związana od 10 lat. Na co dzień ustala diety indywidualne, doradza pacjentom w zakresie zdrowego żywienia oraz współpracuje z poradniami i cateringami dietetycznymi.

Jej specjalność to doradztwo żywieniowe dla kobiet – zarówno na różnych etapach ich życia (ciąża, laktacja, menopauza), jak i w jednostkach chorobowych m.in.: PCOS, nadwaga, otyłość, insulinooporność, choroby tarczycy czy problemy z zajściem w ciążę.
Swoją wiedzą dzieli się poprzez autorską stronę dietharmony.pl

2 komentarze:

  1. Ja bym chyba nie wytrzymał. Mnie nawet zgaga doprowadza do szału.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęściezgaga mnie w ciąży ominęła.Co do mdłości, to oczywiście stosowałam się do tych oraz innych rad, niestety mam wrażenie, że niewiele one pomagają. Kobieta skazana na nudności, niestety będzie je przechodzić (gorzej niż lepiej). Ja na samo wspomnienie mojej pierwszej ciąży, w której wymioty i towarzyszyły w pierwszym i trzcim semestrze, dostaję gęsiej skórki...

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.