07:00:00

Kopiec kreta, prosty i smaczny przepis

Kopiec kreta to efektowne i pyszne ciasto. W miarę szybko się je robi i wbrew pozorom wcale nie jest trudne. Gdy pewnego dnia dotarłam do Lidl i kupiłam tonę bananów w promocji (ha! się wie, gdy regularnie się przegląda gazetkę Lidl, apropos gazetek polecam Wam serwis, w którym bez wertowania miliona stron macie przysłowiowy milion gazetek promo na tacy. Zawsze je z mamą przeglądam i planujemy szoping :) ). No a co do tej tony bananów, to musiałam wykombinować jak je przerobić by się nie zmarnowały. Shake wypity, banan w czekoladzie zjedzony no i wybór padł na jedno z naszych ulubionych ciast.

Kopiec kreta

Składniki:
Ciasto
- 4 jajka
- 8 łyżek cukru
- 3/4 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- cukier waniliowy
- 150g masła
- 4 łyżki mleka
- 2 łyżki kakao

Masa śmietanowa
- 600g śmietanki 36%
- 2 fixy do śmietany
- 4 łyżki cukru pudru
- kawałek gorzkiej czekolady
- 3 banany

Sposób przygotowania:
1. Mąkę przesiewamy, oddzielamy białko od żółtek.
2. Białka ubijamy na sztywną pianę, a następnie powoli dodajemy cukier i cukier waniliowy.
3. Roztapiamy i lekko studzimy masło. Zwalniamy obroty miksera i powoli dodajemy żółtka do masy oraz ostudzone masło.
4. Do masy przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i kakao. Wszystko dokładnie mieszamy i wlewamy do formy wyłożonej pergaminem (u mnie o średnicy 24cm).
5. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 20 minut - do suchego patyczka.
6. Ubijamy śmietanę, dodajemy cukier puder i fix.
7. Czekoladę ścieramy na tarce i dodajemy do masy.
8. Ostudzone ciasto należy wydrążyć delikatnie łyżką; około 2 cm od brzegu i 1-2 cm wgłąb - dzięki temu zrobimy miejsce na banany. Nie wyrzucaj ciasta! Odłóż je do miseczki.
9. Banany obieramy, kroimy na pół i umieszczamy w zagłębieniu, które zrobiliśmy w cieście.
10. Masę śmietanową układamy na cieście w kształt kopca, posypujemy pokruszonym ciastem (tym, które wydrążyliśmy) i wstawiamy do lodówki na noc lub min 8 godzin

12 komentarzy:

  1. Ja tylko kopiec kreta robilam z proszku...ale Twoj przepis na majowke z pewnoscia wykorzystam. Brzmi pysznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś czuję, że za 2 tygodnie sobie zrobię takie. Czemu za 2 tyg? Bo muszę teraz odpocząć od tych wszystkich świątecznych ciast. Czuję, że pęknę, a jednocześnie leci mi ślinka, gdy patrzę na ten kopiec. To takie straszne :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie robiłam tego ciasta, a wygląda tak obłędnie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kopiec kreta, to jedno z moich ulubionych ciast :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekłam to wieki temu, muszę znowu upiec kopiec kreta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kopiec kreta. Wcale nie jest taki trudny, więc warto go zrobić samemu, a nie ratować się tym z torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie ciasto to chyba niezłe wyzwanie :) Lubię trochę pokręcić się w kuchni. Kiedyś na pewno i u mnie zagości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj,chętnie bym zjadła takich pyszności do popołudniowej kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam, że lata temu robiłam to ciasto, ale z torebki niestety :-( Przepis bardzo fajny, zapiszę sobie w ulubionych :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiście kopiec kreta smaczny i znany. Bardzo lubię, łatwo i szybko się robi czego chcieć więcej. Pozdrawiam ciepło
    Martyna z www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tak znam, to znam. Jeszcze za czasów szkoły podstawowej, gdy przyszedł bum na ciasta z proszku ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego ciacha dlatego chętnie skorzystam z Twojego przepisu :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

TOP