07:00:00

Metamorfoza pokoju Oliwiera

Wiosenne zmiany w pokoju Oliwiera nieco się przeciągnęły i mimo, że wszystko było gotowe jakiś miesiąc temu, to nie miałam absolutnie czasu na przygotowanie relacji. Wypoczęta po urlopie (tia, jasne!) wracam do Was z efektami prac nad tą szaloną przestrzenią. Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i pomoc na fanpage, dzięki temu mogłam przemyśleć dokładnie w którym pójść kierunku. Ostateczny wybór zostawiałam zawsze Oliwierowi i z czystym sumieniem przyznaję, że zaskoczył mnie kilka razy.
Raz jeszcze przypomnę jak było przed.
Długo wahaliśmy się jakie kupić łóżko, koniecznie chciałam zmienić to które mieliśmy. Wygodne ale wielkie, toporne, a pod nim wiecznie bajzel. Szukałam czegoś mniejszego by powiększyć optycznie pokój; piętrowy kolos sprawiał, że robiła się z niego klitka. Ostateczny wybór padł na łóżko domek; sam Oliwier mnie zaskoczył bo 1. piętrowe mu się znudziło, 2. tematycznego nie chciał bo nie mógł się zdecydować, 3. moooooja własna chałupa! No więc tego - pospieszyliśmy do niedawno powstałego Scandi Room, w którym znajdziecie same cudowne wyrka i mnóstwo inspiracji jak urządzić dziecięcy pokoik. Wszystkie elementy łóżka pomalowałam na czarno i dwukrotnie polakierowałam; chodziło mi o to by jego bryła odbijała się na tle białej ściany. W jasnym pokoiku czarno-szaro-żółte elementy wyglądają mega! Oczywiście w związku z tym, że łóżko mniejsze to mniejszy jest także materac. Zainwestowałam w rewelacyjny produkt marki Fiki Miki; profesjonalna obsługa sklepu doradziła mi który model będzie lepszy i lepiej sprawdzi się dla naszego syna. Materac testowałam osobiście i mogę potwierdzić, że jest mega wygodny - o innych jego zaletach możecie poczytać we wpisie "Idealny materac dla dziecka"
Zrezygnowaliśmy z jednej ze skrzyń na rzecz dużego kosza; jednocześnie okazało się, że spora część zabawek już dawno się Oliwierowi znudziła i mogłam je z czystym sumieniem oddać. Drewnianą skrzynkę pomalowałam by pasowała do reszty elementów.
Biurko powędrowało pod ścianę. Zapytacie dlaczego; pod oknem przecież więcej światła. Już tłumaczę: Oliwier kilkakrotnie został przyłapany na tym, że otwierał okno na oścież i wchodził na biurko. Zawał! Mimo tłumaczeń zrobił to ponownie więc biurko otrzymało eksmisję i przeniosło się kawałek dalej. Przy okazji otrzymało także nowy blat, żeby bardziej pasowało do całości. Po fakcie stwierdziłam, że nawet lepiej tam pasuje; naklejona wcześniej mapa rewelacyjnie zgrała się z meblem i dodatkami. Ograniczyłam milion pudełek z kredkami i kupiłam drewnianą tacę, która po przemalowaniu stała się idealnym organizerem na przybory artystyczne Oliwiera.
Drewniane półeczki wreszcie (po 3 latach!!!) przemalowałam i zawiesiłam je nieco niżej, dzięki czemu Oliwier ma swobodniejszy dostęp do książek. Pokoik zyskał także piękne zasłonki - nie znoszę firanek ale takie gołe okno to też nie dla mnie więc z pomocą przyszło mi niezawodne SangoTrade ze swoim produktem. Nowy wzór tkaniny jakby stworzony był dla nas! Idealnie wkomponował się w moją-naszą wizję pokoiku. Nawet Ślubny - wielki przeciwnik wszelkich ozdobników okiennych - był zachwycony. Zasłonki mają wymiar 155x155cm ale dzięki wszytej taśmie marszczącej można je bez problemu dopasować na wybraną szerokość. Dołączone do nich szarfy z kokardami nadają lekkości i trzymają zasłonki w ryzach :) Do kompletu dopasowałam także pościel z tkaniny w tym samym wzorze.
Pozostał z nami stary, dobry regał na książki, gry i drobne zabawki w skrzyneczkach. Jednym z elementów, z którego Oli najbardziej się ucieszył była naklejka z miarką wzrostu. Po jej naklejeniu codziennie sprawdzaliśmy czy przybyły jakieś centymetry. Na szczęście udało mi się wynegocjować pomiary raz na tydzień :) Naklejka sama w sobie jest super! Nieźle musiałam się nagimnastykować by ją zamontować ale jak widać dałam radę. Zrezygnowałam z kilku drobnych elementów bo mi się nie zmieściły - efekt jednak jest mega, prawda?
Większość dodatków zakupiłam "po kosztach" na pchlim targu albo Aliexpress. Oliwier bardzo zadowolony jest z globusa, na którym wyznacza nam kolejne kierunki podróży. Wiecznie ubabrany dywan shaggy wymieniłam na łatwy do czyszczenia dywanik z H&M, który miałam przyjemność wyczaić na promocji. Plik z wyszczególnionymi kosztami zmian możecie pobrać tutaj.
Co myślicie o naszych zmianach?
Podobają się Wam?

28 komentarzy:

  1. super zmiana, świetne akcenty batmana

    OdpowiedzUsuń
  2. Uzyskaliście świetny efekt. Jestem zachwycona łóżkiem w kształcie domku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku piękna przemiana! Łóżko-domek wspaniałe, ale najbardziej moja uwagę przykuł kosz z motywem Batmana! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To łóżko jest mega, kiedyś je widziałam w jakimś konkursie i nie ukrywam, że sama bym w tym spała. :D Choć osobiście najbardziej podobają mi się antresole. W dodatku bardzo podoba mi się ta zasłona, kiedyś te kolory były moim ulubionym zestawieniem i jak tak patrzę, nadal są. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasłonki widzę Sango Trade bardzo ładny wzór

      Usuń
  5. Przepiękny pokoik, który skradł moje serce ! Zwłaszcza to łóżeczko w kształcie domku mi się podoba - ale cała reszta też mu w niczym nie ustępuje i końcowy efekt jest naprawdę zachwycający :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna metamorfoza :) Podoba mi się bardzo pomysł na skrzynkę na zabawki i ta mapa przy biurku <3 Mapa jest naprawdę mega! Chętnie wykorzystam taką u siebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że bardzo mi się ta nowa odsłona pokoju, super zmiana. :) Rewelacyjna mapa, taki impuls do jego zwiedzania. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej podobają mi się lampki na d łóżkiem i mapa nas=d biurkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No powiem ci, że zmiana mega!!!! Pięknie jest :) Zachwyciła mnie mapa na ścianie i te zasłonki!!! Reszta też oczywiście, ale to jakoś rzuciło mi sie w oko :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Całośc wygląda rewelcyjnie, chciałabym mieć dla młodego taką przestrzeń.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też jestem świeżo po urządzaniu pokoju, a może nawet w trakcie. Jeszcze kilka drobiazgów jest do... zakupu. Córcia ma sześć lat, łóżko na antresoli, a pod nią hamak ;) Jak dopieścimy to trzeba będzie się wziąć za królestwo młodszej, półtorarocznej córci ;)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacja! Ukradłabym te zasłony :-P

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że synek jest miłośnikiem Batmana :) Świetna przemiana pokoiku. Od razu wydaje się przytulniejszy i ładniejszy. Łóżko jest super, aczkolwiek czarnych mebli nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zmiany. Młodemu się podoba? My mamy ten sam dywanik :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna zmiana. Wychodzi na to, że akcentami mozemy zdziałać cuda. Bardzo podoba mi się ta naklejka drzewko i zasłony ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna ta kolorystyka! I widzę, że Ty wszystko musisz przemalować :D

    OdpowiedzUsuń
  17. No takim łóżkiem to i ja bym nie pogardziła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pokoik. :) My będziemy urządzać pokój dla córek w przyszłym roku i pewnie też w nowoczesnym stylu. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pokój wygląda cudownie! Jest piękny i nowoczesny, ale jednocześnie nie wygląda sterylnie tylko jak pokój dziecka! Kiedyś bardzo chciałabym mieć taki.
    Bardzo ciekawym akcentem jest mapa nad biurkiem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna metamorfoza. Ładna kolorystyka i to najpopularniejsze łóżeczko

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny ten pokój, choć widziałam takich już dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super zmiany ;) Bardzo podoba mi się ta mapa na ścianie

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko w funkcji celu - jak to mawiał mój trener na uczelni - i to mi się podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale świetna mapa świata:)
    Podobają mi się łóżka dla dzieci w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ekstra! Świetna metamorfoza :) Szczególnie rządzi ta mapa!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak dla mnie jest pięknie! Sama chętnie zamieszkałabym w takim pokoju :) Łóżko to mój nr1!

    OdpowiedzUsuń
  27. Łóżko jest rewelacyjne ��

    OdpowiedzUsuń

TOP