Kalendarz adwentowy last minute, zrobisz go w 2 godziny!

Share This
Kalendarz adwentowy robimy co roku od pewnego czasu; najpierw była rama z zadaniami, potem cudowny leśny zakątek - teraz pomysłów miałam zdecydowanie za dużo. Jak to zwykle bywa pracę odkładałam "na jutro, później, itd" aż okazało się, że to już grudzień! Wszystkie moje pomysły zostały z biegu odrzucone na rzecz ekspresowego w wykonaniu kalendarza z recyclingu.

Kalendarz adwentowy last minute


Potrzebne materiały:
  • kartoniki, pudełka i pudełeczka wszelkich rozmiarów (u mnie np. pudełko od ryżu, po pizzy, małe opakowania po lekach, kartoniki po sokach)
  • rurki od papieru toaletowego
  • kolorowy papier, najlepiej techniczny by napisy i grafiki z pudełek nie prześwitywały
  • nożyczki
  • solidny klej, może by typu Magic - ja użyłam kleju uniwersalnego do prac kreatywnych
  • marker - u mnie srebrny
Sposób wykonania:
  1. Poszczególne kartoniki oklejamy kolorowym papierem.
  2. Pudełka stopniowo ustawiamy jedno na drugim - od razu sklejamy je ze sobą.
  3. Z czarnego papieru wycinamy okienka w różnych rozmiarach oraz drzwiczki do naszych domków - następnie przyklejamy je na budynki.
  4. Doklejamy daszki (opcjonalnie) i czekamy aż wszystko wyschnie.
  5. Na drzwiach zapisujemy numerki, które będą oznaczały kolejne dni kalendarza adwentowego.

Co z prezentami?
W naszych pudełkach nie ma zabawek i upominków. Popakowałam je w papier, opatrzyłam numerkami i umieściłam w koszu, z którego Oli danego dnia weźmie sobie pasujący numerek. Jak poprzedniego roku nie ma tu zabawek na wypasie i tony słodkości - raczej drobiazgi i mini przekąski, a dodatkowo także karteczki z zadaniami do wykonania - listę takich zadań znajdziesz tutaj. Oczywiście możesz prezenty pochować w pudełka, zaopatrzyć je w ruchome drzwiczki, przez które będzie trzeba upominek wyjąć. Ja tego nie robiłam bo jak znam mojego urwisa, od razu wy rozpakował wszystko - takim sposobem będzie miał dodatkowy dreszczyk emocji przy wybieraniu prezentów z kosza :)

11 komentarzy:

  1. Piękny pomysł :) podziwiam za talent do prac ręcznych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny pomysł! Też pomyślałam, żeby w tym roku zrobić samodzielnie kalendarz adwentowy ale jakoś mi to nie wyszło specjalnie bo.. Już grudzień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden z najfajniejszych kalendarzy adwentowych, jaki widziałam - i taki kolorowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł świetny, a kalendarz wygląda bardzo fajnie i oryginalnie :) Ja to nigdy nie miałam cierpliwości do takich plastycznych wygibasów, więc podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kreatywne rozwiązanie - brawo

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny kalendarz chociaz u mnie pewnie zeszloby dluzej niz 2godziny

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł na kalendarz. :-) ja bym jednak nie miała cierpliwości, żeby zrobić coś takiego.

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.