Chłodnik z rabarbaru i truskawek

Share This
Kiedyś nie przepadałam za chłodnikami; właściwie to nie byłam w stanie ich przełknąć. Jednak od czasu, gdy jestem mamą eksperymentuję sporo w kuchni by sprostać wymaganiom moich małych smakoszy. Cóż więc im zaproponować, gdy na zewnątrz niemiłosierny skwar? Chłodnik!

Połączenie rabarbaru i truskawek; niby słodkie, a momentami nieco kwaśne fajnie orzeźwia. Do tej wersji możesz dodać drobny makaron, łyżeczkę miodu (jeśli będzie zbyt kwaśne dla dzieci) lub bitą śmietanę.

Chłodnik z rabarbaru i truskawek
Składniki:
- 3-4 łodygi rabarbaru
- miseczka truskawek (około 15-20 sztuk)
- duża łyżka cukru lub miodu
- listki mięty, makaron lub bita śmietana jako dodatek

Sposób przygotowania:
1. Rabarbar umyj, odrzuć końcówki, a resztę pokrój na kawałki.
2. Umyte truskawki umieść w garnku razem z rabarbarem, dodaj 300ml wody i cukier lub miód. Gotuj 5 minut od momentu zagotowania się wody.
3. Zestaw garnek z kuchenki i poczekaj chwilę by zawartość nieco przestygła.
4. Przelej całość do Blendera Ronic (jego kielich jest odporny na takie temperatury) i zmiksuj całość z pomocą programu "soup". Miksowanie zajmie chwilę, a z owoców postanie aksamitny krem. Możesz oczywiście użyć zwykłego blendera, ale pamiętaj by bardziej schłodzić zawartość garnka - pryskająca gorąca masa może Cię poparzyć!
5. Schłodź całość w lodówce, podawaj udekorowane posiekaną miętą, z makaronem lub bitą śmietaną.


12 komentarzy:

  1. Ojej jak to smacznie wygląda! Aż się zrobiłam głodna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę, proszę... Wygląda wspaniale, a połączenie z truskawkami zaskakujące. Zapewne pychotka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za chłodnikami warzywnymi nie przepadam - ale takiego owocowego chętnie bym skosztowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wpadałam, aby cukier zastąpić miodem, spróbuję i w takiej wersji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *wpadłam
      Teraz istne szaleństwo truskawkowe szaleje w naszym menu, trzeba w pełni wykorzystać sezon. :)

      Usuń
  5. Ja do dziś nie przepadam za chłodnikami. Ten jest jednak owocowy, więc może smakowałby mi bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Blendera;))
    Nigdy nie jadłam chłodnika, ale powiem szczerze , że chyba się skuszę że wzgląd na składniki.
    Uwielbiam rabarbar (zwłaszcza kompot z niego) nie wspominając o truskawkach.
    Wybieramy opcję z bitą śmietaną;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie przepadam za takimi daniami, ale może zrobię dzieciom na spróbowanie 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie jadłam takiego chłodnika :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ciagle nie wiem czy mam na tyle odwagi by probowac owocowych zup.

    OdpowiedzUsuń
  10. zupy owocowe nie są dla mnie bo mam wrazenie jakbym jadła kompot z kluskami ;)

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.