Weekendowe wyprawy - 10 ciekawych miejsc w Polsce.

Share This
Jak Polska długa i szeroka, cała jest piękna. Bez względu na wybór kierunku podróży, można ją zwiedzać i poznawać bez końca. Mieszkając tu, mamy szczęście mieć piękne góry, cudowne pojezierza, szumiące morze i bezkresne knieje w dziczy.
I wcale nie potrzeba wielkich pieniędzy, ani długich urlopów. Oto zestawienie 10 fantastycznych miejsc, w których można odpocząć w weekend.

Piękne Mazury
Tu odnajdzie się każdy. Miłośnicy tłumnych, klimatycznych miasteczek, pełnych atrakcji, smażalni świeżych ryb, koncertów i festynów, odnajdą się w gwarnym Giżycku czy pięknych Mikołajkach. Żeglarze mają do wyboru mnóstwo portów, w których co wieczór tętni imprezowe życie przy ogniskach i gitarowych szantach. A wielbiciele głuchej ciszy, mogą rozbić się „na dziko” w lesie, na brzegu jednego z pięknych jezior. Dodatkowo, rozbudowana baza hoteli, pensjonatów i prywatnych kwater, cudowne, pełne tajemnic i anegdot szlaki historyczne. No i nieocenione, piękne, czyste plaże i kąpieliska.
Nieodkryta Biebrza
Poszukiwaczy dzikiej przyrody w otoczeniu nietkniętej ręką człowieka natury, przyciągnąć może Biebrza. Rozlana szeroką doliną rzeka, tworzy malownicze – choć miejscami niebezpieczne mokradła. Próżno tu szukać cywilizacyjnych wygód. Niezwykle bogata jest za to fauna i flora, unikalna i dostępna w takiej formie wyłącznie nad Biebrzą. Jedną z fajniejszych atrakcji jest flisacki spływ jej nurtem. Można wybrać opcję jednodniową lub – wg uznania – dłuższą.
Dzika Puszcza Białowieska
Kolejne dzikie i pozbawione cywilizacji miejsce. Przy ogromnym wysiłku lokalnych władz oraz dużego grona rozkochanych w niej przyrodników, Puszcza Białowieska pozostała taka, jaką 12 tysięcy lat temu, po ustąpieniu lodowca, stworzyła ją natura. Piękny starodrzew, zakrywający Puszczę przyjemnym cieniem, mokradła (z nieco dokuczliwymi komarami), nietoperze, fauna i flora – z unikalnymi na światową skalę gatunkami roślin i zwierząt, no i królujący nad wszystkim, majestatycznie dumny i piękny żubr. W otulinie Puszczy, w Białowieży dostępnych jest mnóstwo przytulnych, klimatycznych gospodarstw, oferujących nie tylko wygodny nocleg, ale również przysmaki lokalnej kuchni i ciekawe opowieści.
Wysokie Tatry
Wielbiciele dobrego piwa, lokalnej kuchni i góralskich opowieści, odnajdą się w owianym sławą Zakopanem, spędzając czas na barwnych i pełnych lokalnego kolorytu Krupówkach. Miłośnicy pieszych wycieczek, mogą za to spędzić cudowny czas na jednym ze szlaków. Do wyboru, do koloru - w zależności od stopnia trudności – jest ich wiele. Malownicza Dolina Chochołowska, Dolina Kościeliska, Rybiego Potoku, Morskie Oko. Nie zapominajcie tylko, że góry są zaskakujące i mimo swojego piękna – surowe. Weźcie to pod uwagę planując godzinę wyjścia i powrotu, dobierając ekwipunek do trasy i wybierając ubranie.
Tajemnicze zamki
Ile jest historii o Białej Damie i jej niespełnionej miłości, kłótniach kochanków, zakończonych morderstwem i wielkich uniesieniach z dramatem i duchami w tle? Pewnie tyle, ile pięknych zamków i zagadkowych ruin w całej Polsce – czyli ogromnie wiele. Bogata historia Polski sprawiła, że podróż śladami zamków odbyć się może w dowolnym kierunku i na wybraną liczbę dni. A każdy z nich skrywa inne, mrożące krew w żyłach tajemnice.
Śladami zbójnickich wojaży – Beskid Żywiecki
Wracamy w góry – Równica, Czantoria, Wisła, Ustroń, Babia Góra – cudowne, malownicze szlaki spacerowe, zimne, górskie strumienie Wisły, gęste lasy i opowieści o Ondraszku – legendarnym beskidniku, który rabował bogatych i oddawał biednym. Beskid Żywiecki pełen jest zagadek, pięknych widoków i świetnej atmosfery. Małe, klimatyczne miasteczka przygraniczne z przejściem do Czech, pyszna kuchnia i barwny, lokalny koloryt – czego chcieć więcej?
Malownicza Dolina Sanu
A może chcecie poznać polskich kowbojów? To możliwe w bieszczadzkich połoninach. Trudno tu uświadczyć wygód cywilizacji i wielogwiazdkowych hoteli. Bardzo łatwo za to, zatracić się w uroku natury i życia na jej zasadach. Odwiedź Otryt, spędź noc w Chacie Socjologa, w której do mycia musisz nabrać wody ze studni, ogrzać się możesz przy kominku, a poczytać w świetle migoczących świec. Znajdziesz tu wiele tego typu gospodarstw. Nie ma tam w pokojach telewizorów i wanien z jacuzzi, jest za to ręcznie haftowana pościel, samodzielnie wypiekany chleb i swojskie przetwory, jest pełna przyjaźń z naturą i życie w nadawanym przez nią rytmie. Wierzcie lub nie – w takich okolicznościach odpoczywa się niezwykle łatwo i przyjemnie.
Zawsze atrakcyjny Kraków
Coś dla mieszczuchów. Kraków kocha każdy, kto go choć raz odwiedził. Zajmuje czołowe miejsca w rankingach przewodników zagranicznych, uwielbiany przez Polaków i turystów z całego świata. Doceniany za klimat i swój charakter. Piękny Rynek Główny z mnóstwem atrakcji, Sukiennice i Zamek Królewski na Wawelu. Ale to nie koniec – jest jeszcze przewspaniały Kazimierz, żydowska dzielnica miasta. Pełna wąskich, brukowanych uliczek, atrakcji historycznych, przytulnych knajpek i swojego unikalnego charakteru, którym rozkochuje od pierwszego wejrzenia.
Cudowne wybrzeże
Skoro zajrzeliśmy już w większość zakątków na mapie Polski, zostało nam morze. Złocisty, drobny piasek, piękne, rozległe plaże, bursztyny, szum fal, no i atrakcje miejskie u boku. Mowa o Trójmieście. Łączy gwar dyskotek, szum wielkich koncertów i imprez, przytulność małych smażalni, no i hity każdego z trzech miast – gdańskiej starówki z pilnującym porządku, dumnym Neptunem w jej sercu, Skwerem Kościuszki w Gdyni – z oceanarium i zwiedzaniem jednego z cumujących tam okrętów oraz sopockim molo ze smaczną rybką w smażalni i długim spacerem na sam jego koniec. Atrakcje w Trójmieście można mnożyć – ale od czegoś trzeba zacząć.

Na końcu Polski – Hel
Nasze subiektywne zestawienie kończymy morzem, ale w innym, niż trójmiejski stylu. Koniec Polski, mały, wysunięty w morze cypelek – Hel. Niewielkie, nadmorskie miasteczko z niezaprzeczalnym, niedostępnym nigdzie indziej urokiem. Pełne kaszubskiego klimatu, z pyszną, lokalną kuchnią i plażą z dwóch stron miasta. Nieco spokojniejsze wody od strony Zatoki Puckiej i szumiące fale od strony morza. No i do tego oczywiście bogata baza noclegowa, fantastyczne restauracje z szantami i letnimi ogródkami, pyszne lody, gofry i fokarium w sercu miasteczka. Spacerowicze nie będą się nudzić, pokonując jeden z leśnych szlaków, odkrywając bunkry i zabytki Helu, rozlokowane wzdłuż wydm lub pokonując jedną z tras rowerowych.

Źródło: Sportroom.pl

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię Polskę, lubię ją zwiedzać. Jedynymi rejonami w których nie byłam i nadal żal że nie umiem tam dotrzeć to Mazury i Podkarpacie. Nie wiem dlaczego. Mam nadzieje, że już niebawem się to wreszcie zmieni. Bardzo bym tego chciała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej chciałabym odwiedzić Mazury. Nigdy tam nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, nie do końca weekendowe. Na przykład dojazd z południa na północ Polski to już 1 dzień. Tak minimum 4 dni :)

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.