Carbonara dla małego smakosza

Share This
Nastało w moim domu makaronowe szaleństwo - nie narzekam :)
Właściwie powinnam urodzić się we Włoszech bo moja miłość do makaronu i pizzy jest nie do opisania. Ślubny od czasu do czasu rzuca hasłem, by się tam przenieść - mam nadzieję, że kiedyś przestanie gadać i zacznie działać.

Makaronowe opowieści prosto z naszego domu, rozpocznę od carbonary w nieco innej wersji - specjalnie dla małego smakosza. Często ją robię gdy Ślubny wraca później z pracy lub je na mieście, wówczas mamy z Oliwierem ucztę tylko dla siebie.

Carbonara dla małego smakosza 


Składniki na 2 porcje (mama+dziecko): 

-  makaron, u mnie samoloty od Primo Gusto
- 1 cebula
- 2 żółtka
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki śmietany kremówki
- garść startego twardego sera
- 150-200 g boczku
- oliwa z oliwek, u mnie specjalna do użytku w wysokiej temperaturze
- sól i pieprz

Co robimy:

1. Czosnek lekko podsmaż na oliwie, a następnie dodaj boczek
2. Gdy boczek się zarumieni, dodaj cebulę pokrojoną w kostkę i smaż do momentu, gdy sięzeszkli.
3. W osolonej wodzie z dodatkiem oliwy ugotuj makaron, odcedź gdy będzie jeszcze lekko twardawy (al dente). Następnie przełóż go na patelnię z cebulą i boczkiem.
4. Żółtka roztrzep ze śmietanką, dodaj większą ilość sera (zostaw troszkę do posypania dania).
5. Masę wlej na patelnię z makaronem i podgrzewaj na bardzo małym ogniu delikatnie mieszając.
6. Posyp świeżo zmielonym pieprzem i serem.


Ziuuuuu! Pyszny samolot może już wylądować w ustach małego smakosza :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo smakowity makaronik. Tak zrobionej carbonary jeszcze nie jadłam. Zawsze robię klasyczną. Dodatek cebulki i czosnku zawsze bardzo fajny smak nadaje. Podoba mi się to danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, smakuje bardzo dobrze - polecam :)

      Usuń
  2. Nawet duży smakosz się z niej ucieszy :D Fajna alternatywa dla klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie smakołyki to ja bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie pyszności od razu przypadną do smaku moim dzieciakom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprawa nie ważna - najważniejszy makaron :)

      Usuń
  5. koniecznie muszę zrobić bo uwielbiamyyy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się przyznać, że bardzo kocham makaron! hah Danie wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.