Naturalne kosmetyki z rosyjskiej bani

Share This
Pewnie na samym wstępie zastanawiacie się co to u licha jest ta "bania" - Ślubny od razu zaczął nucić modną dawno temu "Bania u cygana, bania u cygana, bania u cygana do raaanaaaa"
Nie, nie to nie o tą banię chodzi.

Rosyjska "bania" jest odpowiednikiem fińskiej sauny. Według starych syberyjskich receptur kosmetolodzy stworzyli serię "Bania Agafii", która ma zapewniać naturalną pielęgnację dla ciała właśnie podczas pobytu w saunie. Oczywiście nie będziemy teraz budować sauny w domu, prawda? Kosmetyki z powodzeniem można użyć podczas relaksującej kąpieli - gwarantuję, że rozpłyniecie się z zachwytu!

Seria zawiera ponad 60 wysokiej jakości kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, a lista zalet tejże serii jest bardzo długa: 
  • wszystkie produkty zawierają 100% naturalne składniki
    • certyfikowane organiczne ekstrakty i oleje
    • składniki lecznicze pochodzące z Syberii, Kamczatki i Dalekiego Wschodu
    • ekologiczne rośliny, owoce i kwiaty, ręcznie zbierane u podnóża gór Ałtaju, gdzie środowisko naturalne jest niesamowicie czyste
  • nie zawierają SLS, parabenów, olei mineralnych i ekstraktów syntetycznych
  • produkty tej serii są idealne dla alergików, osób mających wrażliwą skórę, a także z innych powodów ceniących sobie naturalność w składzie kosmetyków, których używają
  • 15 produktów opracowano specjalnie do wykorzystania w saunie
  • 20 produktów składa się w 100% z naturalnych składników 
  • posiadają certyfikat ECOCERT – najbardziej rygorystyczny i prestiżowy standard wśród producentów kosmetyków naturalnych i organicznych
  • posiadają certyfikat ICEA – Instytut Certyfikacji Etyki Środowiska – jeden z najważniejszych organów certyfikujących produkty naturalne i organiczne we Włoszech i Europie
  • NIE są testowane na zwierzętach 
  • można je kupić w rewelacyjnych cenach!
Jeśli chcecie podejrzeć dokładniej skład produktu/ opinie itd wystarczy kliknąć w jego cenę - przeglądarka przekieruje Was na odpowiednią stronę.

Niebieska maseczka oczyszczająca
Jest to produkt na bazie błękitnej glinki, który świetnie oczyszcza skórę twarzy pozostawiając ją nawilżoną i odżywioną. Pachnie bardzo delikatnie i lekko, da się w niej wyczuć subtelną woń kwiatów. Ma konsystencję gęstej pasty, która zasycha na twarzy - ale w końcu taki urok glinki.

Główne składniki to:
  • błękitna glinka - zawiera sole mineralne i mikroelementy, dzięki czemu skutecznie oczyszcza i działa przeciwzapalnie
  • organiczny ekstrakt malwy - tonizuje i podnosi właściwości ochronne skóry
  • otręby owsiane - zawierają witaminy B i E, odżywiają i przywracają skórze zdrowy wygląd
  • woda bławatkowa - tonizuje i nawilża
Cena: 5,49zł/ 100ml

Zmiękczający peeling do stóp
Peeling świetnie oczyszcza i zmiękcza zgrubiałą skórę, która jest moją zmorą! Aktywne składniki mają za zadanie stymulować procesy regeneracji i chronić skórę przed wysuszeniem. Niewątpliwym jej atutem jest zapach! Przyjemny aromat peelingu zachęcał do regularnego sięgania - ani się nie obejrzałam, a zastałam puste opakowanie. Peeling ma fajną, kremową konsystencję. Opakowanie jak dla mnie okazało się zbyt małe - z chęcią zakupiłabym kosmetyk w dużo większej tubce.


Główne składniki to:
  • wosk pszczeli - zmiękcza i skutecznie chroni skórę przed przesuszeniem
  • liście babki zwyczajnej - zawierają saponiny, dzięki którym posiadają gojące właściwości
  • mielona kora wierzby białej - oczyszcza zrogowaciały naskórek, odżywia i nawilża
  • organiczny ekstrakt szałwii - tonizuje
Cena: 5,49zł/ 100ml
 
Masło do ciała odżywczo ochronne
Masło, które urzekło mnie od pierwszego użycia - głównie ze względu na delikatny zapach pomarańczy. Zapewnia skórze intensywne nawilżenie, zmiękcza, wygładza i poprawia elastyczność. Konsystencja jest dość gęsta, jak na masło przystało, jednak rozprowadza się bardzo dobrze na skórze. Szybko się też wchłania, nie pozostawiając smug i wrażenia ciężkości. Zapach jest bardzo delikatny i relaksujący - aktualnie drażnią mnie ostre i intensywne więc byłam zachwycona! Przy codziennym używaniu powinno starczyć na miesiąc - półtora.

Główne składniki to:
  • olej pomarańczowy - usuwa toksyny i napina skórę
  • wosk kwiatowy - chroni i podtrzymuje nawilżenie
  • organiczny olej z nasion rokitnika - aktywizuje procesy regeneracji i gojenia się skóry
  • korkowiec amurski - nawilża i tonizuje
Cena: 14,49zł/ 300ml
Cedrowy peeling do ciała
Delikatny peeling mający za zadanie pielęgnować suchą skórę. Jak dla mnie trochę zbyt delikatny i trzeba się sporo napracować, by dobrze wygładzić skórę. Z pewnością będzie to produkt idealny dla osób z bardzo delikatną skórą - z całą pewnością jej nie podrażni! Dużym plusem jest to, że nie zawiera parafiny jak większość tego typu kosmetyków - szału można dostać by zmyć ją później z wanny czy brodzika (a już nie wspomnę o tym, że jest bardzo ślisko). Tutaj całą robotę przejęły 100% naturalne składniki. Konsystencja jest dość przyjemna, choć przypomina półpłynny miód czy syrop. Zapach jest ładny, nieco leśny (w końcu część lasu zawiera) i świeży. Skóra po jego zastosowaniu jest miękka w dotyku, przyjemnie pachnąca i nawilżona. Dużym plusem jest fakt, że peeling nie zostawia tłustej warstwy na skórze!

Główne składniki to:
  • olej syberyjskiego cedru - zapewnia głębokie nawilżenie i regenerację
  • zmielone łupinki orzechów cedrowych - złuszczają zrogowaciały naskórek
  • wosk z jodły syberyjskiej - chroni skórę przed utratą wilgoci
  • organiczny ekstrakt jałowca - regeneruje i tonizuje
Mydło miodowe do ciała i włosów
Zdziwiona byłam, że mydła można użyć do włosów - można. Moje niesforne kudły były lśniące i przyjemne w dotyku! Zastanawiam się czy nie zrobić większego zapasu i używać tego kosmetyku na co dzień, a nie tylko od święta. Konsystencja mydła przypomina prawdziwy miód; jest kremowa i dość gęsta. Pod wpływem wody wytwarza się delikatna pianka. Zapach jest boski! Pachnie jak prawdziwy miód - nawet Oliwier prosi podczas kąpieli po to cudo :)

Główne składniki to:
  • ałtajski górski miód -  najbogatsze źródłem mikroelementów niezbędnych dla odżywienia i nawilżenia ciała i włosów, o działaniu odmładzającym
  • hyzop - regeneruje skórę i wzmacnia włosy
  • kwiaty wrzosu- delikatnie oczyszczają
  • różeniec górski - łagodzi podrażnienia i chroni skórę przed odwodnieniem, wykazuje potężne działanie antyoksydacyjne
Naturalne syberyjskie białe mydło
Jest to mydło nie tylko do rąk i twarzy ale także ciała i włosów. To prawdziwa skarbnica babuszkowych wyciągów kwiatowych i olejków, które można wymieniać w nieskończoność. Mydło ma biały kolor o delikatnym perłowym połysku. Konsystencja sprawia wrażenie pasty, którą spokojnie można rozetrzeć w dłoniach lub rozprowadzić na ciele za pomocą gąbki. Powstała piana jest aksamitna, sprawia wrażenie luksusowej (jak z reklam :P ). O zapachu tego preparatu mogłabym napisać książkę - to wiosenna łąka i cukiernia w jednym. Pachnie rewelacyjnie, delikatnie i świeżo.

Składniki czynne mydła można by wymieniać w nieskończoność więc zachęcam do kliknięcia na stronę internetową z dokładnym opisem. Ze swojej strony dorzucę info w pigułce:
  • nie zawiera parabenów, sztucznych barwników i substancji zapachowych
  • usuwa zaczerwienienia, podrażnienia i stany zapalne
  • oczyszcza, nawilża, rozjaśnia i wygładza skórę
  • zapewnia ochronę skóry i włosów przy niekorzystnej pogodzie
Krem/ balsam do rąk z jonami srebra
Unikalna kombinacja zastosowanych roślinnych składników ma za zadanie pielęgnować skórę rąk, sprzyjać gojeniu się podrażnień, drobnych ran i zadrapań. Krem ma bardzo przyjemny, delikatny zapach i konsystencję. Łatwo się go rozprowadza, szybko wsiąka w skórę i nie zostawia tłustej warstwy. Na prawdę wygładza skórę! Moje wysuszone dłonie wyglądają zdecydowanie lepiej!

Główne składniki to:
  • babka lancetowata - stosowana na wszelkie rany, oparzenia, stłuczenia, ukąszenia przez owady. Zwiększa krzepliwość krwi, działa ściągająco i uszczelniająco na naczynia krwionośne, przyśpiesza gojenie ran i regenerację naskórka
  • żel aloe vera - wzmacnia ukrwienie skóry, ma działanie bakteriobójcze, sprzyja szybkiemu gojeniu podrażnionej skóry
  • miodunka plamista - wzbogaca skórę witaminą C , wygładza i zmiękcza.
 Cena: 7,90zł/ 75ml
Jestem totalnie zachwycona rosyjskimi kosmetykami! Firma Pervoe Reshenie LLC (również Pierwoje Reshenie – tłum. "Pierwsza decyzja"), to czołowa rosyjska firma kosmetyczna, specjalizująca się w produkcji kosmetyków opartych na ekstraktach, olejach i maceratach z ziół, rzadkich roślin i innych składnikach naturalnych. Opierając się na wieloletnich doświadczeniach i zielarskich tradycjach mieszkańców Syberii stworzyła kosmetyki idealne dla osób ceniących sobie naturalny skład, świetną jakość i dobrą cenę. Jeśli macie ochotę sprawdzić więcej propozycji tego rodzaju produktów, zapraszam na stronę www sklepu Biały Kredens.
Znajdziecie w nim wiele naturalnych produktów najwyższej jakości i w konkurencyjnych cenach - porównałam je z innymi sklepami oferującymi serię "Bania Agafii" - tu było najtaniej.

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam te kosmetyki, ale że są przeznaczone do użycia saunowego to nie wiedziałam :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spora ilość ale nie wszystkie. Warto po nie sięgnąć ze względu na dobry skład i obłędne zapachy!

      Usuń
  2. Uwielbiam kąpiele z użyciem dobrych kosmetyków. Z tego co piszesz widzę, że warto wypróbować tę serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Podpisuję się wszystkimi kończynami pod swoimi słowami - warto!

      Usuń
  3. Mam wrażenie, że te kosmetyki przeżywają renesans :) To już któryś z kolei post, który o nich czytam. Ale są świetne, potwierdzam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też doszły mnie słuchy, że bardzo się zrobiły popularne

      Usuń
  4. Nigdy o nich nie słyszałam ale spodobały mi się a szczególnie to mydło miodowe, cena też jest przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś ich cukrowy peeling i był bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń

instagram

Obsługiwane przez usługę Blogger.