16:25:00

Joie Mytrax, najlepszy wózek na świecie!

Gdy tylko Gabrysowi zaczęło robić się ciasno w gondoli, zaczęłam rozglądać się za odpowiednią spacerówką. Wymagania mieliśmy spore bo jednak Gabi jest maluszkiem jeszcze, nie siedzi sam ale też nie mieści się w dotychczasowym wózku. Nowy zatem, musiał mieć opcję rozkładania do pozycji leżącej, być solidny i lekki zarazem, przystosowany do jazdy po różnym podłożu. Znalazłam go i przetestowałam bardzo dokładnie...
Joie Mytrax to nowość na rynku; wózek, który zbliża się do ideału. Elegancki, bez zbędnych ozdobników, niezwykle funkcjonalny i bardzo wygodny w obsłudze. Miałam okazję pojeździć nim po plaży, nieutwardzonej drodze, w lesie i na łące - wszędzie sobie świetnie radził!

Komfort i bezpieczeństwo
Te dwie kwestie są dla mnie najważniejsze, jeśli chodzi o dobór wózka. Gabryś korzysta głównie z pozycji leżącej, choć podnosimy czasem delikatnie oparcie - w obu pozycjach jest zadowolony. Wózek łączy w sobie kilka bardzo istotnych cech, które się uzupełniając sprawiają, że to prawdziwy Mercedes wśród tego typu produktów:
  • KOŁA
    • wszystkie koła są pompowane i posiadają bieżnik
    • koła przednie z blokadą skrętności
    • duże koła tylne z wentylkami i możliwością dopompowania powietrza
    • świetnie amortyzują wszelkie nierówności terenu
    • przednie koła ułatwiają płynne manewrowanie wózkiem. Nie miałam kłopotu by płynnie podjechać na niski chodnik, ominąć jakiś większy kamień czy uniknąć nagłego zderzenia z szalonym Oliwierem-rowerzystą.
    • łatwy w użyciu hamulec na tylne koła. Bardzo delikatny w obsłudze, nie trzeba używać żadnej siły by go opuścić i podnieść - jednocześnie solidnie trzyma wózek nawet na pochyłym terenie.  

  • PASY
    • 5-punktowe pasy bezpieczeństwa
    • 3-stopniowa regulacja wysokości położenia pasów
    • pasy długie i regulowane, spokojnie zapniemy nimi nawet duże dziecko i nawet w zimowym kombinezonie
    • miękkie osłonki na pasy naramienne i pas krokowy
  • OPARCIE i SIEDZISKO
    • 4-stopniowa regulacja kąta położenia oparcia - aż do leżącej. To idealna opcja dla kogoś takiego jak my: Gabi jest już za duży na gondolę ale za mały na standardową spacerówkę - musi mieć możliwość leżenia na płasko, no i ma :)
    • oparcie reguluje się łatwo dostępną dźwignią umieszczoną z tyłu. Nawet gdy Gabryś zaśnie w pozycji pół siedzącej, beż problemu opuszczam go niżej by mógł spokojnie spać na płasko - nie budzi się, nie ma szarpnięcia przy zmianie pozycji oparcia. 
    • pikowane siedzisko jest miękkie i wygodne dla maluszka
    • oparcie posiada coś w rodzaju zakładki czy bocznych "poduszek", które stanowią dodatkową amortyzację gdy dziecku zsunie się główka czy wtedy gdy po prostu się wierci. 


  • PODNÓŻEK i PAŁĄK
    • dwustopniowa regulacja podnóżka. Można go rozłożyć na płasko i zwiększyć tym samym powierzchnię spania dla malucha lub zgiąć pod kątem by zwisające nóżki miały podparcie.
    • ochronna warstwa na przedniej części podnóżka zapobiegająca zabrudzeniom
    • solidny tapicerowany pałąk z możliwością demontażu - póki Gabi większość czasu spędza w wózku na leżąco pałąk nie jest nam potrzebny, nie montowałam go więc by ułatwić sobie umieszczanie malucha w siedzisku.
    • pokrowiec pałąka można zdjąć i wyprać, co jest bardzo istotne gdy dziecię opanuje już umiejętność samodzielnego jedzenia (wiąże się z tym przecież stan wiecznie lepkich, uroczych, małych rączek).
Istotne dla rodziców
Jest kilka kwestii, które bardzo interesują rodziców i które koniecznie trzeba sprawdzić przed zakupem wózka. Warto nawet podjechać do przedstawiciela i przyjrzeć się bliżej modelom, które nas interesują. Może się okazać, że cudowny wózek upatrzony w internecie jest totalnie nieprzystosowany do osób niskich/wysokich albo po prostu nie spełnia naszych oczekiwań. Wiecie jak to jest: coś na zdjęciu może wyglądać zupełnie inaczej niż w rzeczywistości.
  • RĄCZKA
    • wyprofilowana i elegancka
    • pokryta obszyciem z eko-skóry
    • przyjemna w dotyku i łatwa w utrzymaniu czystości
    • 5-stopniowa teleskopowa regulacja
    • zmiana pozycji rączki jednym ruchem
  • KOSZ
    • umieszczony pod wózkiem
    • wykonany z solidnego materiału
    • posiada dodatkową przegródkę z siatki, w której można umieścić pompkę - ja póki co wożę tam inne dzieciowe gadżety
    • ogromny i bardzo pojemny!
    • łatwo dostępny - nawet gdy oparcie rozłożone jest do pozycji na płasko
  • DODATKI
    • do zestawu dołączono uchwyt na kubek
    • w zestawie również obszerna, szyta na miarę folia przeciwdeszczowa. Jest nieco uciążliwa jeśli chodzi o jej przechowywanie ale za to idealnie pasuje na wózek nawet wtedy gdy jest maksymalnie rozłożony.
Za co go pokochałam
Pamiętam spacerówkę Oliwiera; wózek wielki, ciężki, toporny, zajmował pół bagażnika, ważył chyba tyle co koń, a Oli i tak się w nim gnieździł jak sardynka. Joie Mytrax to zupełne przeciwieństwo tamtych czasów, to wózek, który został stworzony specjalnie dla mnie (chyba)!
  • Miejsce, dużo miejsca!  - wózek posiada bardzo wysokie oparcie, dzięki czemu spokojnie może służyć nam do samego końca wózkowania. Obszerna buda z dodatkowym daszkiem i "zakładką" chroni dziecko przed słońcem nawet gdy wózek rozłożony jest do pozycji leżącej. Daszek można rozwinąć jednym ruchem, a jeśli okaże się niepotrzebny tak samo szybko się go składa. Bardzo spodobała mi się opcja z powiększeniem budki; za pomocą zamka ukryto dodatkowe 15cm materiału z wbudowanymi po bokach ściankami z siateczki, która ułatwia przepływ powietrza w wózku. Gdy mocno świeci słońce rozwijam tą dodatkową powierzchnię i zyskuję tym samym ochronę przed słońcem - bez nakrywania wózka pieluchami czy montowania parasolki. W tylnej części budki zamontowano także okienko z siatki przykryte materiałem na rzep - ułatwia ono obserwację snu malucha czy służy do dodatkowej wentylacji.
  • Składanie/rozkładanie jedną ręką, jednym ruchem - każda osoba, która widziała ten mechanizm w akcji była totalnie zaskoczona! Wcale się nie dziwię; gdy pierwszy raz rozłożyliśmy wózek bardzo spodobało mi się, że idzie to tak szybko i sprawnie, ale gdy odkryłam jak się go składa - to już przekroczyło moje wszelkie wyobrażenia o ułatwianiu rodzicom życia. Mytrax składa się za pomocą jednego ruchu - wystarczy pociągnąć za uchwyt schowany w siedzisku. Po złożeniu wózek sam stoi opierając się na 4 kołach, automatycznie zatrzaskuje się blokada, która trzyma całość. By wózek rozłożyć luzujemy blokadę i jednym ruchem (trzymając za rączkę) "rozwijamy". To ciężko ubrać w słowa - mechanizm jest rewelacyjny więc zachęcam do prześledzenia filmiku. Dzięki takiemu rozwiązaniu wózek świetnie nadaje się na wakacje; bez kłopotu zapakuje się go do samolotu, bagażnika (nawet małego auta) czy umieści w wąskim hotelowym korytarzu.
  • Na każdy teren - tak, jest to wózek, który pojedzie z Wami na koniec świata. Plaża, las, błoto, kamloty, ulica, chodnik, łąka - jemu nic nie straszne. Dzięki pompowanym kołom świetnie sobie radzi w terenie, nie trzaska, dziecko nie wylatuje od drgań, nie zakopiesz się w piachu.

Cechy neutralne:
  • rączka po rozłożeniu lekko klekocze przy zakrętach, mi to specjalnie nie przeszkadza i Gabrysiowi też nie ale dla niektórych może być irytujące
  • nie ma możliwości ustawienia siedziska w stronę rodzica - cóż, marzył mi się taki wózek face2face ale nie można mieć wszystkiego. Joie Mytrax miał wiele innych kluczowych cech, które zaważyły na wyborze właśnie tego modelu. 
Dodatkowe info:
  • bardzo łatwo można zdemontować koła - to przydatna opcja gdy chcemy wózek wyczyścić czy schować do małego bagażnika
  • można całkowicie zdemontować siedzisko spacerowe i umieścić na stelażu gondolę (gondola Ramble w komplecie z adapterem) lub fotelik samochodowy (Joie Gemm, Joie I-Gemm lub Maxi Cosi)
Dane techniczne od producenta:
  • wózek przeznaczony dla dzieci od urodzenia do 15kg ( czyli wiek około 3-4lat)
  • zgodny z normą bezpieczeństwa EN 1888:2012 (w której określono wymagania bezpieczeństwa i metody badań dotyczące wózków dziecięcych przeznaczonych do przewozu jednego lub większej ilości dzieci, każde o masie ciała do 15kg)
  • wymiary wózka rozłożonego: ok. 90 x 59,5 x 101 cm
  • wymiary wózka po złożeniu: ok. 81,5 x 59,5 x 33,5 cm
  • waga około 11,9kg 
  • średnica kół: tylne 25 cm , przednie 18 cm
  • wysokość rączki od podłoża: 98 - 108 cm
  • wysokość siedziska od podłoża: ok. 42 cm
  • całkowita długość siedziska wraz z podnóżkiem: 93 cm
  • szerokość siedziska: 32 cm (mierzone na wysokości pasa krokowego)
  • głębokość siedziska: 26 cm (z podnóżkiem 45cm)
  • wysokość oparcia: 48 cm
Wyraziłam swoją miłość, znalazłam cechy neutralne, a negatywy - cóż, ja ich nie widzę. Jak do każdego sprzętu, pewnie można się doczepić do jakiś szczegółów - w końcu nie da się dogodzić wszystkim. Z pewnością jednak osoby, które będą miały możliwość przetestować, kupić i sprawdzić na własnej (i dziecka) skórze ten model, nie zawiodą się. Wózek jest genialny, elegancki, wykonany z tkanin i materiałów najwyższej jakości - do tego bardzo funkcjonalny i wygodny. Zastosowanie nowoczesnych rozwiązań to zdecydowany plus i moim osobistym zdaniem firmie Joie niewiele brakuje by osiągnąć ideał. Wózek można kupić u autoryzowanego dystrybutora 4kids.com.pl

Znacie markę Joie?
Może macie doświadczenia z innymi produktami?
My używamy jeszcze świetnej hybrydy Joie Serina oraz fotelika Every Stage - tacy my Joie-lubni :)

16 komentarzy:

  1. Co prawda dawno już jestem poza tematami wózkowymi, ale muszę szczerze przyznać, że młody ma świetną brykę. Szczególnie budka latem jest na pewno super rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie interesujący ten wózek :), najbardziej podoba mi się ekspresowe składanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wózek. Podeślę link koleżance, bo akurat jest przed zakupem spacerówki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wózek. Fakt jest taki, że w gondolkach dzieci jeżdżą bardzo krótko, więc nie warto kupować pierwszego wózka za miliony monet, lepiej zainwestować w porządną spacerówkę, która posłuży nam przez kilka lat (a nie miesięcy jak gondolka). Już wiem, że przy drugim dziecku kupię porządną spacerówkę i być może będzie to właśnie Joie Mytrax :) Dzięki za recenzję. No i kolor mi się mego podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wózek i bardzo rzetelna opinia. U nas mim, że Agata niewiele młodsza od Gabrysia nie akceptuje wózka, dlatego też mamy na awaryjne sytuacje wózek po Kubie, a my ogólnie nosimy się w chuście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. My już wprawdzie mamy etap wózka powolutku za sobą - ale ten Wasz prezentuje się naprawdę nowocześnie i solidnie :) Bardzo podoba mi się materiał, z którego jest uszyty - i taki uniwersalny, bez względu na płeć dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na bardzo lekki. Podoba mi się buda które zakryje dziecko przed słoncem lub deszczem. Bardzo fajny model.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapewne każde dziecko ucieszy się z takiego wózka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentuje się super ten wózek. I widzę w nim dużo plusów. Ale nam już wózek się nie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nam wózek x lander x plus i jestem z niego bardzo zadowolona. Oba wózki ( x lander i joie mytrax) są do siebie bardzo podobne z tym że w x landerze mogę dziecko wozić przodem i tyłem do kierunku jazdy. Dodatkowo x lander ma wbudowaną moskitierę w podnóżek która też bardzo się przydaje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej mam prawie taki sam wózek również jestem zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. My mamy joie litetrax 4 plus. Też jest rewelacyjny, choć brakuje w nim pompowanych kółek

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam tez gdzieś recenzje tego wózka razem z wersją z gondolką. Super wózek. Mam tylko jedno Ale.. składa się tapicerką do zewnątrz :) u mnie to nie przejdzie bo często latamy i wózek byłby cały uwalony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też często latam i po kilku podróżach... tapicerka nadal jest czysta serio! Trochę okurzony był daszek i tyle. Pewnie zalezy od tego na jakie lotnisko i obsługę się trafi.

      Usuń
  14. Super wózek. Sama od niedawna szukam spacerówki i nie mogę się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń

TOP